Serio nie rozumiem trochę paradoksu samotności w dzisiejszych czasach. Każdy jojczy, że jest sam, że brakuje bliskości itp. Skoro każdemu tak brakuje to czemu nie chcą tego zmieniac? Może na wykopie istnieje opinia, że baby mają wymagania w c--j (choc ja się z tym nie zgadzam) ale serio jest aż tak źle? Dlaczego ludzie to tak komplikuja, mają kogoś na stałe i załóżmy jest w tym związku dobrze, niczego nie brakuję, a
@Karolaaa555: Wg mnie powodem głównie jest duży rozstrzał poglądowy między przeciętna kobietą i przeciętnym mężczyzną, niedojrzałość emocjonalna, zaburzenia psychiczne i/lub krzywdzące przekonania na temat drugiej płci.
To co wymieniłam problemem było i 10 lat temu i wcześniej, ale teraz po prostu ludzie żyją w bańkach informacyjnych często takich mocno skrajnych przez co każdy doszukuje się najgorszego w drugiej osobie, a związki bez zaufania i bycia sobą (nie udawania) po prostu
@Balento: co do depresji to da się zacząć byc w związku mając depresję, ale takie związki często są toksyczne albo polegają na ratowaniu osoby chorej. Nie ma w tym żadnego sensownego partnerstwa i to albo toksyczny taniec dwóch osób albo ciągła opieka nad osobą chorą. Gdy człowiek w depresji jest wysokofunkcjonujacy i się leczy to da się być w związku normalnie.
@Balento: lepiej leczyć depresję po prostu. Chociaż zacząć. Ogółem depresja ma różne oblicza. Jeśli Twoja objawia się jakaś rezygnacja z aktywności czy przyjemności z życia to raczej jest to stan ciężki (wg tego co rozumiem/wiem) i lepiej myśleć w tym momencie o leczeniu niż związkach. Ważne by się chociaż ustabilizować lekami zanim podejmiesz jakiekolwiek inne działania ku jakimkolwiek nowym znajomościom
Jeśli chodzi o preferencje wizualne co do płci przeciwnej, masz raczej:
- Sztywne, bezkompromisowe upodobania, wymogi (np kolor włosów, minimalny/maksymalny wzrost etc), których nie spełnienie oznacza brak zainteresowania daną osobą, nawet jeśli jest mega vibe rozmowy i fajnie dobrane charaktery.
- Dość luźne, indywidualne podejście, czyli musisz kogoś najpierw zobaczyć żeby stwierdzić czy ci się podoba, ale nie masz sztywnych upodobań – raz może cię zainteresować blondyn/ka, raz brunet/ka, raz może mieć
@viciu03: nie mam w ogóle sztywnego wizualnego typu. Mam kilka rzeczy co mi się podobają ale byłam w związku w mężczyznami co tych cech wizualnych w ogóle nie spełniali i mimo to podobali mi się. Raczej jak kogoś lubię jako człowieka to wizualnie zaczyna być atrakcyjniejszy i to bez względu na płeć, ale to bardziej konkretne cechy osobowościowe sprawiają że ta atrakcyjność zaczyna wychodzić w moich oczach ponad możliwa do
Dziewczyna nagle zaczyna odpisywać po 2–3h zamiast od razu. Twoja pierwsza myśl i reakcja?
1. Lęk / Nadmierna czujność: Myślę, że traci zainteresowanie, ma kogoś innego albo coś zepsułem. Analizuję ostatnie wiadomości, sprawdzam jej aktywność online i dopytuję, czy wszystko gra.
2.
Dziewczyna nagle zaczyna odpisywać po 2–3h zamiast od razu. Twoja pierwsza myśl i reakcja?
@ObywateliJegoPies: ankieta to mi wygląda jak z badania na terapii schematu. Czyli sytuacja i różne podejścia w zależności od typu schematu jakim się reaguje na daną sytuacje
@Wrrronika: to nie jest okazywanie czułości w relacji tylko po prostu budowanie pozycji kogoś lepszego i ważniejszego w relacji. Robią to mocno zaburzone jednostki, które chcą Cię otwarcie ranić i chcą byś Ty ich przepraszał za to że żyjesz i oddychasz. Jesli takie relacje Ci się często zdarzają to rozważ psychiatrę + psychoterapię, bo też masz jakieś problemy które robią z Ciebie idealną ofiarę dla takich jednostek. Im więcej pewności
@przegranyprzegraniec: bańkę to można zarobić udając że się coś robi na 3-4 etaty. Choć i takie coś ma jakiś limit bo różne firmy w różnym czasie się orientują czy ktoś ich w ch.ja wali i zwalniają takich po 3-6 miesiącach, a firm co zatrudniają w danym stacku jest ograniczona liczba. Wtedy to możliwe tyle zarabiać w innym wypadku seniorzy aż tyle nie zarabiają i to na pewno nie w technologiach
No cóż chciałem dać szanse kolejnej pani mądrej ale skoro ona już po usłyszeniu że: * mam problem sobie zorganizować dzień * nie mam oszczędności * nie ma co robić w ciągu dnia produktywnego
@jan-kopec-1996: jeśli chcesz tylko zrozumieć innych ludzi a nie leczyć jakieś swoje problemy to serio terapia grupowa lub czytanie stosów książek o psychologii jest jedyną opcją.
@jan-kopec-1996: z tego co przeczytalam po prostu jesteś egoistą i nie obchodzą Cię relacje dla samych relacji tylko dla korzyści różnego rodzaju. Ludzie to wyczuwają i nie chcą Ci w niczym pomóc i być może też zaczynają przyjmować postawę że chcą Cię wycisnąć jak cytrynę nie dając nic z siebie. Tyle. Jeśli chciałeś u psychoterapeuty nauczyć się manipulować ludźmi ku swoim celom to raczej ten terapeuta i tak delikatnie Cię
@jan-kopec-1996: psychoterapeuta nie stawia diagnoz więc nie może Ci tego powiedzieć ani co myśli na temat Twojego stanu psychicznego. Może najwyżej powiedzieć Ci jakie zalecenia widzi dla Ciebie i tak zrobiła.
@jan-kopec-1996: nie ma oficjalnych i legalnych źródeł nauki manipulowania ludźmi, po prostu. Psychoterapeuta leczy zaburzenia osoby co przyszła, zatem po prostu szukasz tego co chcesz osiągnąć nie w tych miejscach które do tego służą. Raczej trzebaby było znaleźć cwaniaczka od PR albo handlu i u takowego uczyć się manipulować a nie iść do psychoterapeuty
@jan-kopec-1996: psychoterapeuta działa na zasadzie fizjoterapeuty. W efekcie poprawa którą można nazwać uleczeniem następuje. Choć wymaga zaangażowania pacjenta i specjalisty a nie faktu przyjęcia jakieś tabletki czy wykonania zabiegu.
@jan-kopec-1996: jeśli ktoś zakłada że może mieć dobrą pracę tylko dzięki znajomym to jest to wysoce interesowne i egoistyczne. Relacje są po to by po prostu miło w nich spędzać czas a nie mieć dzięki temu korzyści finansowe, przysługi. Relacje działają na zasadzie że każdy daje ile chce dać w danej relacji, więc zakładanie z góry że się z kimś spotykamy by nam pomógł w czymś już wypacza te relacje
@koneser_progresywnego_discopolo: nawet mając znajomych co Ci załatwią robotę to to co dla nich dobre nie musi być dobre dla Ciebie. Też nie skończyłam studiów bo walczyłam o to by w ogóle mieć co jeść więc wiem jak świat jest okrutny gdy nie ma się wsparcia rodziny czy innych ludzi, ale to czego się nauczyłam w tym wszystkim jest to, że im mniej oczekujesz od relacji i w nich dajesz z
✨️ Czy w Warszawie można znaleźć miłość?Ⓘ Czy w Warszawie odnajdę swoją miłość?
Z różnych powodów, których nie będę teraz wymieniał, wyprowadzam się do Warszawy z Krakowa. Jednak boję się, że w stolicy nie będzie mi dane poznać drugiej połówki i zakochać się. W Warszawie ludzie są bardziej jak roboty, a nie ludzie. Gdzieś to człowieczeństwo jest zagubione przez szybkie tempo życia, przez #korpo life, przez wysoki poziom życia, przez życie
@mirko_anonim: Warszawa to nie tylko ścisłe centrum gdzie są wysokie korpo biurowce i sami ludzie sukcesu. W Warszawie są miejsca gdzie życie wygląda jak w małym miasteczku, albo miejsca jakby czas zatrzymał się w PRL. Także póki nie poznasz każdej dzielnicy Warszawy to w sumie nic nie wiesz o Warszawie
@Cactushead: to jest bardziej skomplikowane. Biologicznie człowiek nie jest ani monogamiczny ani poligamiczny, ale biorąc pod uwagę że człowiek to nie tylko suma jego pierwotnych instynktów ale też intelekt, emocjonalność, wychowanie w konkretnej kulturze, zdrowie psychiczne, ale też pewne wyuczone z pokolenia na pokolenie mechanizmy przetrwania co skłoniły nas do życia w parach a nie w haremach to wychodzi na to że ludzie prędzej są seryjnymi monogamistami niż poligamistami. Zdrady
@Szerlok_Holms: ja rozumiem że ludzie nie grają jak mała małe dzieci bo albo się dzieckiem zajmują albo śpią. Jednak jak słyszę że są baby co uważają granie za dziecinne i każą chlopowi zamiast tego robić remont to się zastanawiam czy ta baba potrzebuje niewolnika czy partnera, bo odpoczynek w dowolniej formie zawsze jest potrzebny. Rozumiem że jako dorosły z małym dzieckiem nie ma się czasu na 8 h nieprzerwanego grania,
@kropka-w-kropke: różni są ludzie. Mi znajomi z dziećmi mówią że pierwszy rok z pierwszym dzieckiem to każdy wolny czas wykorzystywali do spania a nie grania czy jakichkolwiek innych rozrywek. Także bazuje na ich doświadczeniach że wtedy nie grali w ogóle, ale później było to możliwe choć fakt że to nie były całe dnie grania (czyli 6 czy więcej godzin na dobę) bo druga osoba też chciała mieć kilka godzin odpoczynku
✨️ Jak radzić sobie z toksycznymi relacjami w rodzinie?Ⓘ Od kilku lat jestem w związku i za 2 lata planujemy ślub. Uważam życie z moją narzeczoną za fantastyczne. Razem się wspieramy i uzupełniamy - ogólnie nie licząc kilka kłótni o pierdoły to bardzo dobrze nam idzie budowanie poważnej relacji. Jest szacunek, poważne rozmowy o problemach, wspólne wyjścia z mojej i jej inicjatywy. Problemem jest jednak jej matka. Moja teściowa a jej mama ma
@mirko_anonim: prawda jest taka że Ty nic nie możesz zrobić tylko Twoja różowa. Ja byłam w podobnej do niej sytuacji i ja się wyprowadziłam z domu rodzinnego nie podając matce adresu, zablokowałam jej numer telefonu. Jak jakimś cudem dowiadywała się gdzie mieszkam to zmieniałam miejsce zamieszkania. Było to trudne czasem ale po kilku latach konsekwentnego blokowania i unikania jej się znudziło, ale też nie miałam nasyłanej na mnie rodziny czy
@mirko_anonim: no tylko że zgłaszanie nękania na policji jest bez sensu bo Ci powiedzą że zmień numer telefonu, przeprowadź się czy zmień pracę i tyle. Nic więcej nie robią. Wiem bo zgłaszałam takie rzeczy i albo w ogóle nie przyjeżdżali ogarnąć osoby co nęka albo jak przyjeżdżali to mi tylko mówili żebym zmieniła miejsce zamieszkania albo za granicę się wyprowadziła. Jedyne co można zrobić to złożyć pozew o to by
@heniek_8: jeśli możesz się częściowo ruszać czyli np. Używać choćby jednej ręki do jedzenia, używania pilota do tv czy do przekładania stron w książce oraz jesteś w miarę sprawny umysłowo to myślę że to nie jest aż tak straszne. Najgorzej jak jesteś totalnie niewładny że nawet szklanki z wodą nie możesz użyć by się napić albo zaczyna Ci się demencja i budzisz się rano nie wiedząc gdzie jesteś i kim
@moll: ja mieszkałam w małym mieście ale do gimnazjum i liceum połowa dzieciaków była ze wsi czy innego rejonu w tym mieście lub z okolicznych małych miast. Rzeczywiście dzieciaki ze wsi często przez utrudniony dojazd nie trzymały się tak dobrze z dzieciakami z miast które miały bliżej do szkoły. Sama mialam problem z kontaktem z dzieciakami ze wsi bo pojechanie do nich do domu to często wychodziło około 1-2h w
@kylasek: u mnie w miasteczku gdzie mieszkałam może miałam blisko do szkoły ale tylko dlatego że mieszkałam w tym miasteczku a nie na obrzeżach czy wsiach w okolicy, bo u mnie szkół na wsiach nie było albo były ale na tak duży obszar że dzieci miały do szkoły np. 15 km przez pola i lasy, albo je rodzice wozili o 6 rano do szkoły bo musieli do roboty jechać o
Ukraińska firma zajmująca się surogacją BioTexCom organizuje w połowie września konferencję w Warszawie. W świetle polskiego prawa - w przeciwieństwie do prawa ukraińskiego - surogacja może być sklasyfikowana jako przestępstwo, konkretnie proceder handlu ludźmi. Sprawa trafiła już do prokuratury.
@yungdupa: surogacją ma ten problem że ludzie ją traktują jak usługę typu zrobienie kawy, więc jak im produkt nie pasuje to chcą zwrotu kosztów i nie chcą odebrać dziecka, a surogatka zawsze jest biedną kobietą która to robi by mieć pieniądze na życie często dla swoich własnych dzieci czy rodziny. W obliczu gdy kobieta umiera w trakcie połogu Ci co zamawiają usługę potrafią dojeżdżać rodzinę surogatki, a bogata osoba co
@yungdupa: invitro jest inne bo tam usługa są zabiegi które mają doprowadzić do ciąży a nie wykorzystanie zdrowia i życia osoby trzeciej. Poddając się samemu zabiegowi robi się to w pełni świadomie i dobrowolnie a nie jako przymus ekonomiczny. Dla mnie to sprawia że to ogromna różnica. To jak z dastanem organów że sam możesz zadecydować czy chcesz komuś podarować swoją nerkę a nie że sprzedajesz nerkę bo w przeciwnym
@KingaM: w moim słowniku nie ma miłości bez wierności. Jesli ktoś nie potrafi dochować wierności albo sprawia mu to trudność to znaczy że w ogóle mnie nie kocha tylko mnie wykorzystuje lub traktuje jak gunwo.
Co do nie kocha a jest wierny to raczej sytuacja w której ten ktoś jest ze mną bo nikt lepszy się nie trafił i to się mocno czuję a to znowu sprawia że ja tracę
@GwachQar: wydaje mi się że kobiece fetysze są po prostu bardzo subtelne i nie są koniecznością w osiąganiu satysfakcji z życia intymnego (bardziej jak miłe urozmaicenie). Te fetysze też rzadko dotyczą wyglądu a częściej zapachu, głosu, odczuć dotykowych.
#brunofanclub #misiafanclub
źródło: IMG_5597
Pobierz