Wpis informacyjny dla zainteresowanych - wybaczcie, ale nie będę komentować.
Próbowałem rozmawiać dzisiaj z nauczycielką - zbyła mnie twierdząc, że wszystko jest ok. W zeszycie pojawiła się informacja o braku poprawy. Młody popłakał się ze złości. Jutro jestem umówiony na rozmowę z dyrekcją.
#szkola #matematyka
Próbowałem rozmawiać dzisiaj z nauczycielką - zbyła mnie twierdząc, że wszystko jest ok. W zeszycie pojawiła się informacja o braku poprawy. Młody popłakał się ze złości. Jutro jestem umówiony na rozmowę z dyrekcją.
#szkola #matematyka
















Ciekawsze jest natomiast to, że zażądała ode mnie usunięcia z mediów społecznościowych zdjęcia pracy. Na zdjęciu znajduje się podpis, co rzekomo narusza prawa osobiste nauczycielki i jest przedmiotem jej konsultacji z prawnikiem.
Jedynym konstruktywnym elementem rozmowy jest deklaracja umówienia rozmowy z nauczycielką o tej sytuacji, chociaż wiele sobie po tej rozmowie
Tekst o prawniku odnosnie podpisu (xD) to juz w ogole beka