Ledwo jeden wpis dodany,już drugi.
Więc tak.
We wtorek doszły przelewy na kwotę 32 zł,dziś na kwotę 20 zł(więcej się nie spodziewam,zresztą,tych też się nie spodziewałam).
Czyli w sumie uzbieraliśmy 3250,29 zł.
Wydatki to 138 zł(pierwsza wizyta) + 17 zł(karma) + 100 zł(weekend u weterynarza) + 845,91(operacja i pobyt w lecznicy) + 25,50 (karma), co daje łącznie 1126,41 zł.
Zostało 2123,88 zł.
Więc tak.
We wtorek doszły przelewy na kwotę 32 zł,dziś na kwotę 20 zł(więcej się nie spodziewam,zresztą,tych też się nie spodziewałam).
Czyli w sumie uzbieraliśmy 3250,29 zł.
Wydatki to 138 zł(pierwsza wizyta) + 17 zł(karma) + 100 zł(weekend u weterynarza) + 845,91(operacja i pobyt w lecznicy) + 25,50 (karma), co daje łącznie 1126,41 zł.
Zostało 2123,88 zł.




Stwierdziłam,że wolę się za to nie zabierać sama.
Martwiły mnie dwie rzeczy.
Po pierwsze,że się nie załatwia.
Sika,ale nic poza tym.
źródło: comment_lj1jufeuYH5l56ys12ee8O9DPy6AP9te.jpg
Pobierz