@defektoskop: Wiesz, że tak najlepiej myśleć co dnia dopóki się żyje? (dzisiaj jest mój dzień...) - nie dlatego że już mam to czego wydaje się nam że chcemy, tylko żeby powstał pozytywny, trwały flow w naszym umyśle i mimo ciosów od losu, najgorszego bólu my popłyniemy w fali wewnętrznego szczęścia, na które, jako jedyne, mamy wpływ - na zewnętrzne jego atrybuty mamy dużo mniejszy... - ale także on istnieje. Czasem
Są jakieś przeciwwskazania do zapisania się na usuwanie kamienia na godzinę przed wizytą, na której będzie borowanko i plombowanko? #zdrowie #medycyna #stomatologia
@Jailer: Zależy, raz że wg mnie (i wg mojej dentystki) to okropnie boli, dziąsła są podrażnione bo (przynajmniej u mnie) kamień usuwa się też pod ich linią, zęby mogą być przeczulone, poza tym u mnie, nakładała taką różową piankę i mówiła żeby nic barwiącego 3 godziny nie, a przy naprawie używają różnych chemikaliów więc nie wiem.
@Marek_Tempe: Qrcze, piękna interpretacja i dziewczyna też przyciągająca!, z głębokim głosem, czułym głosem. Hallelujah to wg mnie trudna piosenka i często ma nowe wersje, ale ja lubię tylko Cohena i Buckleya, ale ta jest na równi i to po kobiecemu.
@kacpervfr: ja mam już serce naruszone bardzo wysokim ciśnieniem (wieloletnie skutki tej nadpobudliwości) i dlatego nie mogę się leczyć farm. - kiedy teraz przyjrzałam się swojemu życiu, tej wiecznej nieuśpionej "złej energii" , o której oszukiwałam się że to |lenistwo", "trzeba się opanować", "trzeba się starać" (tak mi wciskali) to widzę że ona mnie rujnuje po dziś dzień z wiekiem (przez zły tryb życia) cechy mi się rozwinęły, do tego
@tomekx11994: Oferują w prywatnych przychodniach zdrowia psych., ale 2 wizyty u psycho, jakiś test oparty na wywiadzie o współczesności, przeszłości, czasem test komputerowy, wizyta u psychiatry od 800 do 1600 zł :/ razem. To ma sens tylko jeśli by ktoś chciał brać leki - uzupełniają dopaminę (przy nadpobudliwości brakuje dopaminy w korze w mózgu), pomagają, ale są bardzo obciążające np na serce. Ja chodzę do psychologa od maja i za
@lavinka: Nigdzie nie powiedziałam, że nie lubię pracy ani nauki, chodzi o to że koncentracja jest bardzo utrudniona, może 10 minut i musisz "siłowo" jakby trzymać uwagę. Kora czołowa jest poddawana nadmiarowi impulsów i przez to myślenie jest "za szybki", ale to je paradoksalnie pogarsza, wszystko jest pobieżne, niedokładne, przeoczasz, nie zauważasz, zapominasz, pamięć robocza jest nędzna, nauka sprawie więcej trudności i dziecko/dorosły się zniechęca, preferuje wysiłek fizyczny, prostszy dla
No ok, ale ja mam "dowody" w 40 letnim życiu, których większość ludzi nie posiada, nie mówię tego w celu "chwalenia się tylko to są smutne fakty i wolałabym taka nie być, poza tym mogę nazwać to po prostu zespołem pewnym niekorzystnych cech. Nie mówię, że nie można ćwiczyć, jak każdy, przy tych ograniczeniach. Zresztą zauważył to psycholog po wielu miesiącach rozmów np mówienie słowotokowe, nie wchodzisz w rozmowę opartą na wymianie
@MAXIMUStheknight: Chodzisz, a nic nie rozumiesz, bierzesz to co masz i robisz co możesz, szukasz szans, wymieniasz jedno na drugie, ludzie są różni i nie wszyscy są "lepsi" od Ciebie, są po prostu inny.
@Slupper: Czasami można mieć problemy, rozwiązywać je i wejść w równowagę i dalej "być grubym" wg Wykopków, ale każdy ma jakieś obciążenia, mogą nie być zwizualizowane i co z tego? Może każdego wrzućmy do oceanu za to, że jest człowiekiem i popełnia błędy?
@Kontonawykopiechlopie: Dla mnie to wsparcie do prób życia, potrzebuje takich intymnych rozmów, tego nie da się załatwić w prywatnym środowisku, to nie jest magia, bardziej Twoja praca, czasem możesz się dowiedzieć czegoś o sobie co będzie Ci kompletnie nie pasowało, dosłownie uderzy w Twoje podstawy myślenia o sobie, masz wtedy dwie drogi - albo zaprzeczysz, ponieważ myślisz o sobie inaczej, albo wypróbujesz tego nowego siebie - to zawsze wybór indywidualny.