Wpis z mikrobloga

Mirki, od listopada chodzę do psychiatry. Mam problem z potężnymi atakami paniki, strachem przed ludźmi i depresyjnymi myślami i bezsennością. Czekam na wizytę u psychoterapeuty, ale na ten moment zostaje mi beanie leków. Przepisane mam:
Preato 450mg dziennie
Kwetaplex 100 mg dziennie
ketrel 400mg na noc
Mirtor 45mg
Miravil 100mg
Cloranxen, alprox i oksazepam doraźnie

Pomimo tego, że zgłaszam iż podane wyżej leki nie działają, to psychiatra nie chcę ich zmienić, zmienia jedynie dawkę. Zmienilibyscie lekarza, czy jeszcze czekać?

#psychiatria #psychologia
  • 7
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Trollwykopowy: Ketrel to to samo co Kwetaplex, jedna osoba Ci to zapisuje? Dawanie jednocześnie Cloranxen Alprox i oksazepamu jako leków doraźnych to jest jakaś wiejska metafizyka. Kwetiapina w tej dawce już raczej nie działa sedująco tylko przeciwpsychotycznie, natomiast mirtazapina i sertralina nie najgorzej tylko na ch... pół dawki tej sertraliny i do tego ta giga dawka kwetiapiny?
Nie działa serta to się zmienia a nie dorzuca jakieś dziwactwa. Jak naprawdę
  • Odpowiedz
@Trollwykopowy: Kurcze, ja mam pregabalinę, arprixor (antypsychotyk/antydepresant), trozadon i mój lekarz mówi, że dużo żeby pregabalinę ograniczać... Tu jest taki zestaw, że coś powinno działać, musisz mieć intensywną terapię psychologiczną do tego, skoro to nie działa. Faktycznie może w szpitalu lepiej by dobrali, ale tu jest taki zestaw, że trudno uwierzyć, że nic nie działa. Może próbuj oddziału dziennego, musisz być ogromnie obciążony behawioralnie, tu leki mogą wtórnie nie działać.
  • Odpowiedz
@Geomemnon jakbyś tak bardzo się znał, to byś wiedział, że kwetiapina jest jedna o przedłużonym uwalnianiu a druga normalna, serio nie trzeba być jakimś alfem i omegą, żeby się skapnąć, że o nią chodzi w podanej rozpisce
  • Odpowiedz