Cześć. Jestem już po operacji tego guza. Chwilę po 7 przyszły do mnie 3 młode dziewczyny, które zaprowadziły mnie na blok operacyjny. Ok 7.35 leżałem już na sali i były ze mną 3 osoby z anestezjologia, które mnie uśpiły. Obudziłem się na sali po operacyjnej, ale nie wiem kiedy bo byłem tak naćpany jeszcze i zaraz zasnąłem. Ok 14 już obudziłem się na moim łóżku w moje sali. Dosłownie zaraz przyszli rodzice,
@duzy240: Dzięki wielkie. Nie wiem jak to działa w innych szpitalach, ale anestezjolog już zwróciła mi uwagę, że jest to szpital uniwersytecki więc jest tu pełno studentek ( ͡°͜ʖ͡°)
Wyróżniamy 3 typy wymagań banku jeśli chodzi o ubezpieczenie na życie:
1. Ubezpieczenie jako prowizja na 48/60 miesięcy płatne jednorazowo(Alior, PKO) 2. Ubezpieczenie opłacane regularnie, cena uzależniona od salda kredytu(mBank, ING, BNP, Santander)
Tradycyjnie jak co roku z okazji pierwszego większego zbioru #chilizgobim organizuję małe #rozdajo Rozlosowany zostanie 1 zestaw "degustacyjny" chili, składający się z około 35-40 papryczek każda innej odmiany. W zestawie będzie zawarta pełna skala ostrości: od tych najłagodniejszych po superhoty.
Z racji tego, że to mój pierwszy zbiór w tym sezonie to charakter zestawu jest nieco łagodniejszy (więcej odmian lekko i średnio ostrych niż superhotów, gdzie średnio to jest poziom około Habanero) niż zestawy, które będę robić za 2-3 tygodnie z przewagą superhotów.
Kilka słów o zbiorze: niestety przez chorobę swoją i rodziny przez prawie miesiąc nie byłem na działce, więc zabrakło kilku zabiegów pielęgnacyjnych tj. przycięcia roślin oraz co najmniej dwóch zasileń nawozem. Z tego względu papryczki dojrzewają z opóźnieniem, a same rośliny mają widoczne oznaki niedoborów składników mineralnych. Co więcej w ostatnich dwóch tygodniach pogoda niezbyt dopisywała.
Jako że na moich krzakach wciąż wiele papryczek Jalapeno których sam nie jestem już w stanie przerobić, to do rozdania 1 kg dżalapinio z wysyłką paczkomatem na mój koszt. Losowanie z osób pulsujących w niedzielę wieczorem.
Jeżeli ktoś ma chęć wesprzeć uprawę, to również sprzedaję po 16 zł za kilogram. Przy zamówieniu powyżej 2 kg dorzucam 0.5 kg w gratisie. Płatność: zwykły przelew, #paypal i #kryptowaluty (#monero #xmr #dash #zcash ale inne też).
Jutro będę robić pierwszy w tym sezonie większy zbiór papryczek ze swojej amatorskiej uprawy #chilizgobim W związku z tym robię #rozdajo jednego zestawu degustacyjnego #chilizgobim czyli paczki zawierającej ok. 30-40 papryczek, każda innej odmiany, z których większość jest zupełnie niedostępna do kupienia w Polsce.
Losowanie w niedzielę wieczorem przez #mirkorandom
Papryczki w paczce będą prezentować pełen przekrój ostrości od tych łagodnie ostrych, aż po topiących wnętrzności
@gobi12: A tutaj zdjecie jak wyglądał zestaw w zeszłym roku. W tym sezonie powinien być jeszcze bogatszy, bo mam o około 20% więcej odmian niż w zeszłym roku :)
Czołem Mireczki i Mirabelki! Najprawdopodobniej będzie to najważniejszy wpis na Mirko w moim życiu.
Gdy prawie 14 lat temu zakładałem tu konto, nie podejrzewałem jak ważnym elementem mojego życia okaże się ten portal. Dzięki Wam rozwinąłem się zawodowo, intelektualnie i heheszkowo. Nigdy jednak nie przypuszczałem, że moja aktywność tutaj okaże się również pewnego rodzaju pamiętnikiem, pokazującym postępujący przebieg mojej choroby neurologicznej, powodującej nieodwracalną neurodegeneracje mózgu. Oczywiście czytanie Mirko się do tego nie przyczyniło #fakenews.
Od 3 lat moje objawy postępują, w styczniu rozpoznano u mnie Zespół Parkinsonowy w ostrym przebiegu. Choroba odebrała mi wszystko - wysokie stanowisko zawodowe, firmy, oszczędności, dobre imię i przyszłość. Wpędziła w bankructwo, odebrała prawo do leczenia, obdarła z godności i intymności.
nie macie dzieci ? Rozmawiałeś o tym z żoną żeby jej po sobie coś zostawić? Zawsze to jakaś część ciebie nadal by przy niej była. Trzymaj się tam mirek.
@Kick_Ass: Nie będziemy mieć dzieci. Wychowanie dziecka z śmiertelnie chorym, demencyjnie zniszczonym ojcem a następnie jego śmierć w młodym wieku może mieć taki sam efekt na psychikę dziecka w dorosłym życiu, jak lata maltretowania czy przemocy psychicznej.
Pod poprzednim wpisem na temat zakupu działki, pojawiło się sporo pytań i dodatkowych uwag od Mirków. Dlatego dziś wracam jeszcze z suplementem do tamtego wpisu.
Ale najpierw komunikat. Wpisy zbierają ogrom plusów (za co bardzo dziękuję), ale jest też dużo Mirków, którzy nie chcą być wołani. Wydaje mi się, że obecny model się nie sprawdza. Dlatego od następnego wpisu nie będę wołać plusujących wpis, a jedynie tych którzy zaplusują właściwy komentarz pod nim. Zamiast tego możecie też obserwować mój tag #domyszkieletowe. No to teraz jedziemy z właściwym tematem.
Na początek sprostowanie oczywistej pomyłki: Miejscowy Plan Zagospodarowania Przestrzennego oznacza się oczywiście skrótem MPZP. Nie wiem czy cały czas waliłem byki w poprzednim wpisie czy to wina autokorekty w telefonie, niemniej jednak powinniście wiedzieć o tej
Chwilę po 7 przyszły do mnie 3 młode dziewczyny, które zaprowadziły mnie na blok operacyjny. Ok 7.35 leżałem już na sali i były ze mną 3 osoby z anestezjologia, które mnie uśpiły. Obudziłem się na sali po operacyjnej, ale nie wiem kiedy bo byłem tak naćpany jeszcze i zaraz zasnąłem. Ok 14 już obudziłem się na moim łóżku w moje sali. Dosłownie zaraz przyszli rodzice,
źródło: 1720027861292522065571367741426
Pobierz