@gregory96: kiedyś z ciekawości wpisałem nazwisko swojego wykładowcy na chomikuj. Jakie było moje zdziwienie gdy znalazłem folder o nazwie "egzamin nazwisko". ( ͡°͜ʖ͡°) Jak wiadomo nie tylko studenci są leniwi ( ͡°͜ʖ͡°)
Teraz przez te zwalone grupy na facebooku/discordy wszystko przepada w czeluściach Internetu.
Zaliczenia na studia tuż tuż, a ziomek mnie chcę do drużyny w klasie A wdupcyć. W piłkę to ja grałem z 6 lat temu, zastanawiam się czy iść. Nawet butów nie mam, ale ma mi pożyczyć ( ͡°͜ʖ͡°).
Ciężka sprawa, moja kondycha chyba nie da rady, chociaż w tych rozgrywkach to chyba grają 40 latki z brzuchem, więc może dam radę. No i mam rozkminę czy
@midcoastt: fun fact: spoza polskiej banieczki to Polska jest prymitywnym krajem, który nie chce z nikim współpracowac i używa tylko brutalnej siły, reżymowo blokując dostęp mediom itd.
#gotujzwykopem Moja pierwsza w życiu kaczka Wyszła zajebiście, mięso niesamowicie delikatnie, ale skóra za gruba i nieprzyjemna w gryzieniu. Następnym razem chyba się jej pozbędę
Taką ładną kawkę sobie zrobiłam w #pracbaza żeby uczcić urodziny Covidka Według różnych źródeł jest to kot, ryś lub tygrysek. Ogłaszam #konkurs na imię dla tego słodziaka, swoje typy proszę podać w komentarzach (。◕‿‿◕。) #kawa #koronawirus #koty
Błachowicz prawdopodobnie z rakiciem Oj ciężki to będzie pojedynek Mam nadzieję, że ostatnio to tylko wpadka, a nie, że.juz skończył się "prime" Jana i będzie coraz gorzej, bo nie każdy będzie tak długo w zajebistej formie jak glover #ufc
@Krzysio_misio12: jak Janek nie znajdzie w sobie siły a być może znajdzie bo Miras go mocno motywuje póki co xD to może być już emerytura i waga ciężka
tę sobotę poszedłem późnem wieczorem po szlugi na stację benzynową bo sklepy już pozamykane mocno. Wracam już do domu i nagle podchodzi do mnie trzech sebo-holendrów i pytają sie gdzie znajdą w warszawie jakiś klub dobry. Ni #!$%@? nie wiedziałem to podałem im kilka nazw, o których słyszałem od śmieszków na studiach i powiedziałem, żeby poprosili taksówkarza żeby ich tam zawiózł bo "ciężko mi wytłumczyć bez mapy jak trafić" xD Chwilę jeszcze
(Rozmowa dwóch imigrantów) - Michałek, a jak przedostaniemy się na drugą stronę? - no jak ku*wa? #!$%@? laserkiem z obrotówy i myk, myk, myk przez płot a potem socjal, dziwki, wóda i żyć nie umierać hehehe - Michaś, ale my nie mamy obrotówy laserowej - ahh Domino, Domino, ty to jeszcze musisz się wiele nauczyć. Pamiętasz ten film z Tomem Hanksem? - ten na wyspie? - nie,
W Japoni podczas oficjalnych spotkań biznesowych, czy po prostu ważniejszych okazji, nikt nie wybierze jakiegoś lokalnego baru, bo to po prostu obciach. Ci Japończycy, którzy cenią sobie wysoką kulturę i szanują osoby z którymi będzie spotkanie, wiedzą że jest tylko jedna możliwość: bar z polskim jedzeniem. Nie ma szansy na kontrakt, czy zachwyt rodziny, jeśli nie podadzą klasycznego kapuśniaku, albo zabielanej pomidorowej przyrządzanej kilka dni z rzędu.
Kiedyś na woodstocku poznałem bardzo sympatyczną parę gejów i ich 5-cio letniego synka. Mieli cudowne poczucie humoru, spali razem w namiocie obok mojego. Pewnego razu chcieli się ruchać i poprosili żebym zabrał Pawełka na spacer - poszliśmy na koncert Behemota, niestety stałem przy barierkach z małym na barkach i dostałem potężną dawkę gazu musztardowego. Broniłbym się, ale po tabletkach z marichuaną miałem zwiotczałe mięśnie.
Od kilku lat, dokładnie od 2018 mieszkamy na wschodniej ścianie naszego kraju , z tego rok (ostatni) w Kuźnicy Białostockiej u mojej cioci. Ciocia miała 3-letnią córkę (moją kuzynkę) i tak się jakoś złożyło, że często się nią zajmowałem. Miała to być niby szkoła cierpliwości dla mnie (dzieciak oczywiście dość mocno rozbrykany), tak naprawdę oczywiście znaleźli sobie darmową nianię.
Pewnego razu dostałem zadanie zabrania kuzynki do fryziera. No to siedzę w poczekalni
-Wielka Brytania obiecuje pomóc.
-Rządzi nami sanacja.
Gdzieś już o tym słyszałem.
#bialorus