Śledziłem sobie happening Ryszarda i muszę powiedzieć, że nie trafiają do mnie argumenty, że zrobił sobie z tego cyrk, tylko przeszkadza normalnym pracownikom, że z nich szydzi i że jest odklejonym milionerem.
Wręcz przeciwnie we wszystkim co robił widać szacunek do tej pracy i ludzi ją wykonujących. Nie kręcił beki z pracowników, na żadnym etapie nie mówił że taka robota nie jest trudna, wyczerpująca, że dla niego to bułka z masłem (kod
Wręcz przeciwnie we wszystkim co robił widać szacunek do tej pracy i ludzi ją wykonujących. Nie kręcił beki z pracowników, na żadnym etapie nie mówił że taka robota nie jest trudna, wyczerpująca, że dla niego to bułka z masłem (kod



































@Neocaridina: jak powiedzieć ze jesteś z pisu i masz pisowską moralność nie mówiąc o tym