#anonimowemirkowyznania Moja żona nie dogaduje się z moją matką. Mieszkamy razem od 2 lat, z przyczyn wiadomych- zaoszczędzić trochę kasy na budowę swojego domu, nie chcę żyć na kredyt. Z moją żoną jesteśmy 3 lata po ślubie, przez rok żyliśmy na wynajmie. A wiadomo w stolicy ceny za wynajem to jest 3 tyś miesiecznie.. biorąc pod uwagę jeszcze rachunki, wyżywienie + jakieś przyjemności to już w ogóle nie było mowy
„Cudowne lata” to kultowy serial z przełomu lat 80. i 90. Historia dorastania Kevina Arnolda, jego miłości do Winnie Cooper i przyjaźni z Paulem podbiła serca widzów.
DO WYGRANIA ROŚLINA OWADOŻERNA! W końcu przyszedł czas na pierwsze #rozdajo (。◕‿‿◕。)
Roraima zauważyła, że kilka osób z Wykopu złożyło zamówienia na te potworki i szef postanowił zrobić rozdajo ᕙ(✿͟ʖ✿)ᕗ Ale że na mirko pojawił się problem botów,
Polscy lekarze pojadą do Chicago, by leczyć podatników obcego kraju. Potem będą mogli sobie wpisać do portfolio, że leczyli ludzi za oceanem, gdy byli najbardziej potrzebni w swoim kraju.
132, 3 metry. Może dalej. I wtedy będzie złoto. Po złoto, po medal, dla nas, dla wszystkich pofrunąąął! Pięknie, pięknie! Jest medal, ale myślę, że jest złoto! Złoty medal Adama Małysza. 136 metrów! 136 metrów, Adam kochamy Cię. 136 metrów złoty medal Małysza na mistrzostwach świata. Nie może tego skoczyć Hautamaeki, poczekam, przeproszę państwa, ale myślę, że nie może skoczyć. #skoki #cytatywielkichludzi
Fragment odcinka 9, na podstawie książki Stanisława Swaniewicza "W cieniu Katynia" wydanej w 1978 na emigracji w Londynie, szczęśliwie przeoczony przez cenzurę. Cześć i chwała bohaterom w 80 rocznicę zbrodni katyńskiej.
I jeszcze było jedno fajne nawiązanie do ruskich. Jak wszyscy lokatorzy czekali z rzeczami na wejście do bloku i gospodarz Anioł wyszedł na swój balkon i rzekł do oczekujących: "Jest taki piękny rosyjski zwyczaj - żeby wyjść - trzeba najpierw chwilę posiedzieć. A my będziemy mieli nasz, polski - żeby wejść trzeba najpierw troszkę zaczekać" Moim zdaniem chodziło o północną grupę wojsk i w ogóle ruskich u nas...
Moja żona nie dogaduje się z moją matką. Mieszkamy razem od 2 lat, z przyczyn wiadomych- zaoszczędzić trochę kasy na budowę swojego domu, nie chcę żyć na kredyt. Z moją żoną jesteśmy 3 lata po ślubie, przez rok żyliśmy na wynajmie. A wiadomo w stolicy ceny za wynajem to jest 3 tyś miesiecznie.. biorąc pod uwagę jeszcze rachunki, wyżywienie + jakieś przyjemności to już w ogóle nie było mowy
źródło: comment_1610982498fsrC4lpYxV4umZzNpHFNtU.jpg
Pobierz