Zrobiłem grę, w której przegadujesz upartą AI jednocześnie ucząc się wpływu wpyw

Cześć. Side project robiony wieczorami, z czystej ciekawości nic nie sprzedaję. Dostajesz nieugiętą postać: urzędniczkę z okienka (bez numerka ani rusz"), bramkarza, sześciolatka albo nieufnego klienta. Masz ją przegadać samymi słowami, w czacie. A jak pęknie, AI rozbiera Twoją rozmowę na czynn
z- 76
- #
- #
- #
- #
- #
Dzięki za wykop, trzymaj się i powodzenia z Mietkiem, bo on dopiero jest wredny.
@jlgalaxysys: Haha, Krystyna jest wredna z premedytacją — tak ma być 😄 I trafiłeś w samo sedno: na nią nie działa ciśnienie ani błaganie, tylko jak poczuje się doceniona i po ludzku (córka, opatrzona rana =
@MazurskiSmak: Kryśkę łapóki tylko usztywniają, niech będzie pierwszą urzeędniczka, której to nie ruszyło ;) docenia za do swoją decyzyjność
– dodałem wybór płci (Pan/Pani) — koniec z „traktuje mnie jak kobietę"
– naprawiłem buga, że na „pani" postać poprawiała na „pan" i cofało to postępy
– dorzuciłem podpowiedzi dla nowych + nową postać w planach (teściowa wygrywa w głosowaniu 😄)
Grajcie dalej, łamcie nieugiętych: ugadaj.pl