#rolki pytanie do tych początkujących. Od czego zaczęliście naukę jazdy? Wspieracie się jakimiś materiałami czy po prostu próbujecie jeździć na pałę?
Najchętniej bym się zapisała na jakiś kurs, żeby ktoś inteligentny mnie korygował, ale we Wrocławiu znalazłam tylko jeden grupowy dla dorosłych i akurat mi terminy nie odpowiadaja.
Najchętniej bym się zapisała na jakiś kurs, żeby ktoś inteligentny mnie korygował, ale we Wrocławiu znalazłam tylko jeden grupowy dla dorosłych i akurat mi terminy nie odpowiadaja.














Od razu zaznaczam, że jestem totalnym laikiem i amatorem, a z rolkami zacząłem przygodę od lipca.
Pewnie poleci hejt, ale zapytam.
Pierwsze rolki na próbę kupiłem w decathlonie Fit100 (pewnie wielu z was teraz zwija się ze śmiechu). W sumie dla mnie spoko, ale poszedłem ciut level wyżej i kupiłem Oxelo MF500 (przynajmniej 20% z tych co się śmiali, przestali XD). Jest o wiele lepiej, prócz dwóch rzeczy.
1 - dyskomfort w kostkach (będę