Codzienne przypomnienie, że za próby przepychania od ponad roku dopłat dla deweloperki na wszelkie możliwe sposoby, odpowiada nikt inny jak premier Donald Tusk. Gdyby było inaczej to już dawny by jednoznacznie się odciął od takich pomysłów i/lub zaprowadził porządki w ministerstwie rozwoju. Ale z jakiegoś powodu bardzo nie chce tego robić.
A Jemniom i inni, to tylko pionki poustawiane na stanowiska, aby pchać te dopłaty. Zwykła zagrywka, po to aby w razie czego
A Jemniom i inni, to tylko pionki poustawiane na stanowiska, aby pchać te dopłaty. Zwykła zagrywka, po to aby w razie czego
















Gdyby weszło dopłaty w obecnej formie, mogą spodziewać się, że ludzie znowu "pomyślą" że szykuje się boom i będą kupować co się
Chodzi o to, żeby zrobić dobrze zarówno politykom, którzy będą mogli wyjść korzystnie z inwestycji sprzed kilku lat jak i deweloperom, do których udadzą się ludzie po sprzedaży mieszkań z wielkiej płyty za miliony monet