@mamut2000 gdy pojawił się w The Boys musiałam sprawdzić na necie nazwisko, bo gęba niepokojąco znajoma, ale kompletnie mogłam powiązać xD dopiero potem ogarnęłam, że to ten dzieciak z Szóstego Zmysłu
Urodziła mi się wczoraj córka, moje pierwsze dziecko. Uprzedzając komentarze i wklejane copypasty o wychowywaniu córek, wychowam jak swoją ( ͡°͜ʖ͡°)
Zobaczenie swojego dziecka po raz pierwszy na świecie to uczucie, którego nie da się opisać. To naprawdę trzeba przeżyć samemu i doświadczyć, żeby zrozumieć. To jak zakochanie się od pierwszego wejrzenia, coś takiego w najlepszym razie przytrafia się kilka razy w życiu. Zatwardziali antynataliści pewnie nie zrozumieją, ale ja
@Bianconero gratuluję! Ostatnio też pomyślałam, że miłość do dziecka naprawdę przypomina ten początkowy etap zakochania, gdy są motyle w brzuchu i wszystko jest takie inne i wyjątkowe, ciągle myślisz o tej osobie i gdy nie ma jej obok to nie możesz się doczekać kiedy ją zobaczysz. :)
Od 14 miesięcy moje życie się po prostu skonczylo. Nie sypiam, nie czytam książek, nie uprawiam sportu, nie podrozuje. Zwykle wyjście do dentysty to wyprawa wymagająca załatwienia niani. A różne już przerabiałem. Od tipsiar, mających problem by go przewinąć, do takich co palą przy dziecku, albo siedza w smartfonie nie zwracając na niego uwagi.
@AnonimoweMirkoWyznania jakkolwiek mogę zrozumieć, że opieka nad dzieckiem to ciężka praca, ale nikt nie mówił, że będzie lekko, a to, że jesteś samotnym ojcem? No trudno, tak bywa i nie jest to wina dziecka. Ale nie wolno Ci absolutnie ignorować jego płaczu w nocy, gdy jest głodne! Co z Tobą człowieku, przecież dziecko nie może pójść i samo zrobić sobie tego mleka, tylko jest zdane na Ciebie. To mnie najbardziej uderzyło
Mirki pijcie ze mną kompot, zostałem tatą ʕ•ᴥ•ʔ. Mam konto na Wykopie od prawie 15 lat więc wydaje mi się, że jestem gotowy. Wychowam jak swoje. Żona z córką jeszcze w szpitalu, wrócą za jakieś 2-3 dni. Jakieś ostatnie porady zanim wjedzie mi ojcostwo na full? ( ͡°͜ʖ͡°)
@maver nie martw się, chyba każdy na początku nosi dziecko przed sobą jak kawał drewna xD mój ma już prawie 10 tygodni I zaraz będę nim salta wywijać, a też się bałam go dotknąć. :P Z mojej strony od razu na wszelki wypadek przygotujcie się na kolki. Termofor pod ręką, nauczyć się wiązać dziecko w rożek, ogarnac biały szum i zachować stalowe nerwy. Jak się zacznie, to będziecie wiedzieli, że to
Co ja tu czytam, ilu jadowitych, złośliwych socjopatow, masakra. Kiedyś mieszkałam w bloku, sąsiedzi obok mieli bomble, sąsiedzi z góry mieli bomble, hałasowały, jak to bomble, ale przez myśl mi nie przeszło, żeby utrudniać im złośliwie życie. Ja też będąc bomblem hałasowałam i Ty hałasowałaś też, choć będziesz się zapierać, że nie. Zapewniam Cię, że rodzice na pewno nie odczuwają jakiejś perwersyjnej przyjemności ze słuchania hałasu i tego, że bomble sprawiają dyskomfort
Drogie Panie, czy tam #rozowepaski jak to na wykopie określają, powiedzcie mi proszę, dlaczego chcecie mieć dzieci? Rozumiem Wasze pasje do posiadania zwierzątek, sam lubię zwierzęta i jakoś też one mnie lubią, ale nie zdecydowałbym się na pieska czy kotka we własnym życiu, już nie mówiąc o dziecku.
Tak samo nie jestem jakimś radykałem, ale zmarnować jakieś 20-25 lat swojego życia, żeby urodzić w bólu dziecko po 9 miesiącach ciąży, prawdopodobnie
@Chehu bo to jest osiągnięcie, chyba nie zdajesz sobie sprawy ile osób/par ma bardzo poważne problemy z zajściem w ciążę, albo szczęśliwym urodzeniem zdrowego dziecka.
@Tino u mnie akurat to niebieski bardziej chciał mieć dziecko, mi instynkt się odpalił dopiero po zajściu w pierwszą ciążę (zakończoną niestety poronieniem), druga ciąża była bardzo chciana i przeżywana od samego początku. Pierwsze USG i bicie serca, pierwsze ruchy, najpierw odczuwane jako pstryknięcie w
@kopawdupeswiniom kek, a jaka miała być, jeśli z jakiegoś powodu pragnie się dziecka to jest chciane, co w tym egoistycznego? Już naprawdę strach cokolwiek napisać, bo zaraz zostanie się złapanym za słówko i kot zostanie odwrócony ogonem. xD
@Faraluch egoistyczne jest to, że chciałam tej ciąży i dziecko było wyczekane, a także że moje dziecko jest dla mnie na zupełnie innym poziomie, niż obce dzieci? Bo do tego nawiązałam w tekście o lapaniu za słówka.
#anonimowemirkowyznania Jedyną przykrą rzeczą w byciu #childfree jest fakt,że w pewnym wieku (okolicach 30-stki) traci się większość znajomych którym rodzą się dzieci i kończą się wspólne tematy/wyjścia/imprezy. Nie wiem jak wśród niebieskich pasków,ale wśród różowych jest dramat i gadka tylko o bombelkach. Też macie takie wrażenie?
@tarushiba dlatego, że nie ukrywajmy, gros pielęgnacji, żywienia i kwestii zdrowotnych dotyczących dzieci jest jednak na głowie matek, stąd rozmowy, porównania i poszukiwanie rady od innych kobiet. Nie rozumiałam tego dopóki sama nie zostalam matką, ostatnio zauwazylam, że wiekszosc moich rozmów z kumpelą zaczelo dotyczyc ciemieniuszek, wysypek, trądzików niemowlęcych, generalnie tematów, o ktorych mój niebieski nie ma zielonego pojęcia pomimo zaangażowania w opiekę nad bobasem. ¯_(ツ)_/¯
@Jodiga gdy nie miałam dziecka też myślałam, że to przewalone, ale w byciu rodzicem najlepsze jest to, że ta papka hormonalna w mózgu powoduje, że opieka nad dzieckiem naprawdę daje ci szczęście, a rozmowy na ten temat z innymi rodzicami naprawdę stają się interesujące. ¯_(ツ)_/¯ Ogólnie macierzyństwo jest zupełnie inne, niż to sobie kiedyś wyobrażałam.
Mój ojciec pojechał tam kilkanaście lat temu i będąc tydzień, zdążył zachwycić się przestrzeganiem przepisów przez kierowców. Wprawdzie jechał autokarem z lotniska i z powrotem oraz spacerował po centrum Sztokholmu, ale do dzisiaj, w każdej dyskusji na temat bezpieczeństwa w ruchu drogowym lub podczas wspólnej podróży, kiedy widzi zachowanie niezgodne z przepisami, powtarza jak mantrę: „Jak byłem w Szwecji, to nikt
@AnonimoweMirkoWyznania Norwegia here, za wykroczenia drogowe grożą takie mandaty, że się odechciewa kozaczyć. xD Ale ogólnie Norwedzy jeżdżą generalnie przepisowo i to się udziela innym. Do tego długie i ciężkie zimy też wymagają trochę pokory w prowadzeniu auta.
@Janusz_z_Rivii gdy zaczynałam karierę w Norwegii w okolicach Ålesund jedna z agencji zapewniła nam podobnie syfiaste mieszkanie. Spędziłam tam noc po podróży, ale rano porobiłam fotki syfu i grzyba, wysłałam mmsem do agencji z informacją, że sorry ale nie, znalazłam pokój na własną rękę, spakowałam co zdążyłam wypakować i wywaliłam stamtąd w ciągu pół godziny. ¯_(ツ)_/¯
Pingu znalazł domek w rekordowym tempie dwóch dni, teraz czas na kota idealnego dla człowieka z wykopu ( ͡°͜ʖ͡°) Maurycy szuka spokojnego domu i człowieka, który lubi siedzieć w domu i głaskać kota. Jest to też jedyny w swoim rodzaju kot aportujący więc można zgarnąć główną, jak się nakręci dobry
@innv mi stuknie 7 lat 18.04, pamiętam jak dziś, jak wylądowałam na lotnisku w Trondheim, naćpana aviomarinem i z walizką z urwanym kółkiem xD Miało być na 4.5 miesiąca, ale po pierwszej wypłacie postanowiłam, że zostaję. Najlepsza decyzja ever!
W chwili, w ktorej uswiadomisz sobie kto jest na zdjeciu, poczujesz sie staro.
źródło: comment_16208367521AOURdrJ6vL8WDnhplC6p1.jpg
Pobierz