Zżódga na ściągnięcie do Polski gościa z Nigerii. Bo wiecie, on *marzy* o studiowaniu właśnie w Polsce. Absolutne zero zdziwienia i absolutna pewność kto z tej parki marzy o czym.
Jakby ktoś z czytających miał znajomego czy kumpla w odpowiednim miejscu, to byłoby miło gdyby zbierającą zainteresowali się właściwi ludzie.
@gorobei: tak, slice, śpieszyłem się z kołchozu :D. Znam terminologię, siedzę w tym długo. Tematyka akurat mi leży, zostawię sobie na jesienną porę, jak będzie łapała mnie chandra.
Słyszałem dużo dobrego o tym typie / gatunku herbaty.
Idą ulicą paranoik i schizofrenik. Nagle paranoik mówi: - Ty, chodźmy na drugą stronę, z naprzeciwka idą dresiarze, jeszcze nas zleją. - Spoko, nie paranoizuj, idziemy dalej. Zrównali się z dresiarzami, ci ich zaczepili, szast-prast-chlast - schizofrenik pozamiatał dresami ulicę, idą dalej.
Jestem jednym z trzech Zwycięzców Odwrotnych 5. grupy w tym tygodniu. Przynajmniej nie przytyliśmy (trzeba rozpaczliwie szukać pozytywów).
Źle się stało przez ostatnie dwa-trzy tygodnie, poczułem się za pewnie i za wygodnie. (Na początku człowiek nie żarł i wystarczyło by waga leciała.) Do tego drobne kontuzje, parę imprez i "dobra, zrobię ten trening jutro, dziś już mi się nie chce". Posypuję łeb popiołem i obiecuję poprawę. Mam zresztą poza igrzyskami
Zgodnie z regulaminem wrzucam w̶y̶m̶ó̶w̶k̶ę̶ wytłumaczenie dlaczego przegrałem 4 tydzień 5 edycji #igrzyskabebzonow.
Pojęcia nie mam dlaczego. Zeżarłem fakt trochę więcej niż zwykle, ale właśnie: trochę. W robocie było mniej łażenia niż zwykle. To się niestety dodaje, ziarnko do ziarnka i zbierze się grubas.
https://zrzutka.pl/45kvx9
Zżódga na ściągnięcie do Polski gościa z Nigerii. Bo wiecie, on *marzy* o studiowaniu właśnie w Polsce. Absolutne zero zdziwienia i absolutna pewność kto z tej parki marzy o czym.
Jakby ktoś z czytających miał znajomego czy kumpla w odpowiednim miejscu, to byłoby miło gdyby zbierającą zainteresowali się właściwi ludzie.