Kupujesz nowe auto, marka cię zlewa, a stary złom się z ciebie śmieje
TL;DR: Odebrałem z salonu nowiutkiego Hyundaia. Po 700 km auto umarło na trasie (odcięło prąd). Assistance to jakiś żart z klienta (3 godziny na poboczu). ASO wzięło auto na warsztat i postawiło "diagnozę": padł akumulator. Czas oczekiwania na nową baterię? MINIMUM DWA TYGODNIE xD. Najlepsze jest to, że leczą skutek, a nie przyczynę (bo auto wywaliło błąd ładowania).
@lyncz: skutki jakości współczesnej motoryzacji są takie, że coraz więcej znajomych nie zmienia samochodów (mimo, że ich stać na to i chcieliby mieć coś nowego), bo stare sprawuje się lepiej, niż to, co obecnie jest oferowane w salonach ( ͡°ʖ̯͡°)
Chłop sobie szczędzi czasem 5 zł i tanszy obiad bierze a tu j$#@ane prawie 10tys wydane na naprawy gruza w parę miesięcy. Dramat. Nie znoszę samochodów. #przegryw
14 czerwca 2026 roku odbędzie się gala na trawniku Białego Domu w ramach obchodów 250-lecia niepodległości USA. Ponadto będzie to okazja, aby uczcić 80. urodziny prezydenta Donalda Trumpa.
O c--j Na 250 lecie zrobią sobie pokaz bicia się po mordzie przed Białym Domem i przy okazji urodziny egomaniaka Trumpa bo to jest przecież najważniejsze w obchodach niepodległości xD
Co za upodlenie kraju który jeszcze dwa lata temu miał opinie szeryfa świata i każdy
✨️ Jak podnieść jakość życia przy wysokich dochodach?Ⓘ Cześć, mam pytanie o Wasze pomysły na podniesienie jakości życia. Załóżmy, że zarabiasz od 15 000 do 30 000 PLN netto msc. Koszty życia zamykają się w 6 000 PLN netto. 40% z reszty trafia na oszczędności lub #gielda. Resztę przeznaczasz na coś, co podnosi Wasze życie. Poza tym masz dużo wolnego czasu. Macie ok. 30 - 35 lat. Żyjesz jako singiel w
@mirko_anonim: tu jest clue. IMHO warto zadbać o to, by mieć spokojną głowę na wypadek utraty tego źródła dochodów. Spłata wszelkich zadłużeń, oszczędności, stworzenie dodatkowych, pasywnych źródeł dochodu. To dopiero podnosi jakość życia, gdy wiesz, że w razie czego i tak będziesz mógł spokojnie przeżyć.
@chmiels: jesteś świadomy tego, że wiele dużych firm nie daje żadnej możliwości wyboru formy zatrudnienia? Jesteś stałym pracownikiem, dostajesz UoP. Jesteś potrzebny na ograniczony okres czasu, celem wykonania konkretnych zadań, biorą kontraktora na B2B.
Duze ryzyko jechac 1200km do Danii przez Niemcy samochodem z 2008r 220tys km przebiegu? Od roku stoi na otwartym parkingu, robi kilkanascie km co 2 tygodnie + 150km co 2mc.
Wczesniej jezdzil codziennie minimum 20km. Rozrzad z paskiem wieloklinowym, olej, metalowe tylne przewody hamulcowe, przednie sprezyny wymienione. Rozrusznik niedawno regenerowany. Assistance 1000km w UE wykupiony. Opony na alufelgach 2letnie. Alternator nie byl wymieniany, daje 14,1V po doladowaniu akumulatora.
@cotozazycie: co to jest 1200 km? Takie samo ryzyko awarii, jakbyś jeździł normalnie na co dzień wokół komina. Jak masz zadbane auto, to wsiadasz i robisz taką trasę bez żadnych specjalnych przygotowań. Bo typowe usterki równie dobrze mogą się ujawnić w drodze do najbliższego sklepu, na to nic nie poradzisz.
Tak właśnie widzę 90% grwzynek prowadzących wielkie auta. Właśnie wyjeżdżałem z parkingu pod galerią i widziałem jak na odwal się wjechała Grażynka toyotą Land Cruiser. Stanęła tak na odwal się, że ledwo z tego auta wysiadała by nie zarysować Seata po lewej. A wystarczyło sobie wycofać wyprostować i jeszcze raz wjechać xd. Teraz i kierowca Seata będzie miał trudniej ze wsiadaniem. Po prostu porażka xd nie wiem czy to specjalnie czy z
@Lardor: jedno i drugie. Każdy, kto miał wątpliwą przyjemność użytkować suva, ten wie, że te pojazdy mają bardzo kiepską widoczność otoczenia. A do tego dochodzi specyficzny typ kierowców, który wybiera ten rodzaj nadwozia i najczęściej są to osoby, które z powodu braku umiejętności dawniej wybierały małe autka, teraz z powodu "poczucia bezpieczeństwa" wybierają podwyższone nadwozia. Tylko to oni są zagrożeniem dla reszty ruchu drogowego, a nie pozostali dla nich.
Czy ta cala doroslosc to mit? Ja mam 25 lat i nie czuje sie tym pseudo dorosłym podejrzewam ze podobnie bede czul sie jak dozyje w wieku 50 lat #przegryw #depresja #pytanie
Mamy 2026 rok, płacę BLIKiem w sekundę, przelewy natychmiastowe istnieją, technologia z--------a do przodu… a zwykły przelew dalej sobie „czeka na sesję”, jakbyśmy byli w 2005.
Wysłałeś kasę o 12:01? Trudno, poczekaj do kolejnego okienka. Nie zdążyłeś? To jutro. Bo system musi się „rozliczyć”. Bank oczywiście liczy, że ktoś dopłaci 5taka do express. W weekendy przelewy przecież mają wolne...( ͡°͜ʖ
Ludzie, którzy pochodzą z prowincji, a mieszkają w top miastach - wy też jesteście tacy rozdarci, jeśli chodzi o miejsce zamieszkania? Ja mam swoje mieszkanie w TOP3 i obydwoje z partnerką pracujemy zdalnie. Gdybym sprzedał mieszkanie i może troszkę dołożył - to kupiłbym sobie dom w małym mieście, z którego pochodzę. Fajnie byłoby mieć domek, jakiś mały ogródek - szczególnie to jest super w takie dni jak ostatnio. Dodatkowo, niedaleko byłaby rodzina.
@NadwornyPanicz: nie. Ale chciałbym kiedyś kupić dom w jakiejś turystycznej, zielonej okolicy, żeby móc tam mieszkać przez część roku. A na starość to właśnie docenisz duże miasto. Z uwagi na łatwość komunikacji i dostępność wszelkich usług.
Tylko dlaczego ludzie na starość się przeprowadzają na wieś? To jest raczej reguła niż wyjątek.
@mindy-moo: zaobserwowałem odwrotny trend. Często ludzie na starość przenoszą się do mniejszych mieszkań w miastach, bliżej rodziny i wszelkiej infrastruktury.
@Krs90: tylko to jest winą urzędników, którzy pozwalają na intensywną zabudowę danego terenu, bez wcześniejszego przygotowania infrastruktury, za którą jest odpowiedzialny samorząd
Mam mieszkanie na śląsk w Tychy warte 300 tyś zł. Chciałbym kupić 2 lub 3 pokoje w Rumii lub Reda (w redzie chyba tańsze ceny? Czemu?) Jak to zrobić, żeby to było sensownie? Najpierw pytać o kredyt hipoteczny, czy najpierw muszę zarezerwować mieszkanie (planuje nowe budownictwo), sprzedać stare i dopiero kredyt? Nie chciałbym się pozbyć mieszkania i się okaże że nie dadza kredytu :(
@HoroLive: jeśli byłbym w takiej sytuacji, to zrobiłbym tak, że wziąłbym kredyt bez uwzględniania przychodu ze sprzedaży aktualnego mieszkania (czyli np. z minimalnym wkładem własnym), a po jego sprzedaży zrobiłbym nadpłatę.
Ale zajebiście wstać sobie rano wyspanym, wsiąść do wygodnego, klimatyzowanego samochodu i słuchając ciekawego podcastu lub muzyki pojechać do pracy, gdzie przez parę godzin, poprzecinanych przerwami na herbatkę i na pyszny obiad za pół darmo w firmowej stołówce, będę sobie siedział w eleganckim biurze, na wygodnym fotelu i robił ciekawą pracę, rozmawiając o ciekawych sprawach z wykształconymi, inteligentnymi kolegami.
To wszystko za satysfakcjonującą kasę i święty spokój że nie muszę się zastanawiać
@jutrobedzieinaczej: ale wykopki i tak będą narzekać, że żyjemy w złych czasach, bo muszą wziąć kredyt na mieszkanie, który spłacą w kilkanaście lat. Żyjemy obecnie w najlepszych czasach pod kątem jakości życia i ciężko się z tym spierać.
Jadąc obwodnicą rzuciły mi się w oczy znaki o odcinkowym pomiarze prędkości (Łagiewniki-Wielicka) ale nie widzę info, że to działa więc chyba dopiero się przygotowują. #krakow #motoryzacja
Kolejny Krakowski peciarz, który pali a potem niedopałki wyrzuca na drogę. Szkoda że nie mam kamerki samochodowej bo bym wrzucał rikord widjo z każdym takim śmieciuchem.
KRA 265AL - żeby twoja poduszka zawsze była ciepła w nocy, niezależnie jak ją obrócisz.
@greedy_critic: jak takich widzę, to aż chciałbym, aby istniał prosty system umożliwiający wysłanie nagrania z takim burakiem, aby został skutecznie ukarany za zaśmiecanie. Jedzie taki kmiot samochodem, i tak w nim śmierdzi tytoniem od niego samego, ale kiepuje i wyrzuca niedopałek na zewnątrz, jakby użycie popielniczki w samochodzie przerastało możliwości jego mózgu.
TL;DR:
Odebrałem z salonu nowiutkiego Hyundaia. Po 700 km auto umarło na trasie (odcięło prąd). Assistance to jakiś żart z klienta (3 godziny na poboczu). ASO wzięło auto na warsztat i postawiło "diagnozę": padł akumulator. Czas oczekiwania na nową baterię? MINIMUM DWA TYGODNIE xD. Najlepsze jest to, że leczą skutek, a nie przyczynę (bo auto wywaliło błąd ładowania).
Wersja dla tych, co