Wpis z mikrobloga

Napisz na grupie fb, że zrobiłeś kuchnię za 30k.
A) Kuchnia za 30k? To chyba z dykty i tektury!!1!! Ja dałem 60k w powiacie we wschodniej Polsce.
B) 60k?! To chyba u jakiegoś Janusza bez faktury. Ja dałem 80k, a mam kuchnię ledwie 8m2!
C) 80k?! To chyba za jedną szafę!!!! Ja dałem 100k, a mam kuchnię 5m2!!!

Kraj debili. A potem się dziwić, że przychodzi ci jakiś niepiśmienny głąb po kursie za 1000 zł montowania czegokolwiek i wychodzi mu stawka 500 zł/h, czy to za montaż klimy, videofonu, czy układanie kostki brukowej xD

Róbcie tak dalej to będziecie mieli drugą oligarchię zaraz po lekarzach, tylko na dodatek bez wykształcenia i z IQ na poziomie rozmiaru buta.

#budownictwo #remontujzwykopem #budujzwykopem #bekazpodludzi #takaprawda #niepopularnaopinia
codziennaKasia - Napisz na grupie fb, że zrobiłeś kuchnię za 30k.
A) Kuchnia za 30k? ...

źródło: image

Pobierz
  • 75
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

najpiękniejszy ból d--y jak napiszesz, że masz kuchnię z ikea i po kilku latach wszystko działa i wygląda jak trzeba i nie ma sensu przepłacać za stolarza


@Catmmando: już to kiedyś chyba pisałem, ale jak ja robiłem swoją kuchnię w obecnym domu to miałem rozstrzał ofert od 40k bodajże do (uważaj) 150k zł xD

Tak kvrwa 150 tysięcy złotych za
  • Odpowiedz
@codziennaKasia: wszystko w chacie robię sam. Będą ci fachowcy gadać o kosztach. Jak mi wychodzi taniej kupić od podstaw narzędzie, które pewnie użyje jeszcze 2-3 razy w życiu. Jakiś element uszkodzić albo kupić zły wymiar i trzeba kupić podwójnie + zawsze zostaje nadwyżka materiału którą wyrzucę a "fachowiec" może wykorzystać na kolejnej robocie. Dodatkowym plusem jest to, że każdorazowo przeprowadzanie prac remontowych motywuje mnie do werbalizowania opinii na temat państwa
  • Odpowiedz
@codziennaKasia: Mieszkam w Irlandii. Jeżeli czasem zobaczę program telewizyjny z Polski typu Usterka (ukryta kamera - remonty mieszkań etc.) i do tego jakość(!) usług i ceny - to się łapię za głowę. Oczywiście zdarzają się fachowcy z trójkątem (2 z: tanio, szynko, dobrze) ale to perełki. Bywa sporo drożej niż w ogólnie drogiej Irlandii - a jakość nie powala. Sam większość tego, co nie jest "restricted" albo nie jestem w
  • Odpowiedz
@codziennaKasia: ogólnie to niestety j---ć speców, może jak ktoś ma nieograniczony budżet (nie tylko na zakup ale też utrzymanie) i wysublimowany gust to można sobie pozwolić na coś extra, ale 95% społeczeństwa nie będzie super dbało o te "prawdziwe drewniane" blaty a na koniec przyjdzie dzieciak i popisze wszystko markerem, albo sam przyjebiesz patelnią we front xD to po co się kosztować i stresować

Zadbać o dobre okucia żeby nie
  • Odpowiedz
xD to ładnie się musicie dawać robić...


@pietryna123: a ktoś powiedział, że ja tyle dałem cymbale, czy sam sobie wymyśliłeś teorię, na którą odpowiadasz?

1) Kto pisze o granitowych blatach? Z granitu to możesz swojej babce pomnik na cmentarzu zrobić, a nie wyczesany blat w
  • Odpowiedz
Te przepłacone kuchnie od mistrzów zbijania płyty meblowej mieniących się stolarzami, to chyba jakiś nowy polski f----z. xD


@SKYFander: cała robota stolarza dzisiaj to:
- przyjechać na budowę i zrobić pomiary,
- zamontować gotowe elementy, które zamawiają z hurtowni, pocięte zgodnie z wykonanymi
  • Odpowiedz
że masz kuchnię z ikea i


@Catmmando: która w sumie nie zawsze wychodzi taniej xD ja w trakcie wyboru kuchni robiłem wycenę też w ikea i cena między stolarzem a Ikea nie była porażająca ( tzn i tak to było zamawiane jakoś 4 lata temu) - a przynajmniej było na wymiar, a nie z blendami na każdym segmencie xD ale fakt, że rozstrzał między stolarzami jest spory i trzeba się
  • Odpowiedz
wygląda jak trzeba i nie ma sensu przepłacać za stolarza


@Catmmando: Fajne jest te przekonanie, że Ikea wybiera się dla oszczędności xD

Moja kuchnia od stolarza, od pocżatku do końca konfigurowana pod nas i nasze wymagania, z wykorzystaniem każdego centymetra wyszła około 4k drożej aniżeli kuchnia z Ikei zaproponowana na planowaniu z wieloma kompromisami

No chyba, że mówisz o jakiejś najtańszej linii
  • Odpowiedz
@codziennaKasia: ja dałem w Ikea za kuchnię razem z AGD 18-19k, kuzynka u stolarza 60k bez AGD, fakt ma ją trochę większą ale tak nie widzę między tymi kuchniami i ich wykonaniem żadnej różnicy
  • Odpowiedz
@Jasper666: nie żebym jakoś hejtowal Ikea, ale płyty meblowe i fronty to oni tam mają c------j jakości. W sensie na 10 lat starczą, potem można znów robić kuchnie, bo się znudzi. Tylko nie wszyscy tak do tego podchodzą, płyty od stolarza z całą pewnością będą bardziej trwałe od Ikei.
  • Odpowiedz
Za same blaty ze spieków itd. można się wykosztować na 60-80 k jak masz dużo metrów blatu.


@codziennaKasia: W jaki sposób xD? To wychodzi prawie 30m2 blatu. No chyba, że ktoś robi podłogę ze spieku lub kamienia naturalnego, też tak niektórzy robią.

@gokotgo: Akurat płyty meblowe to najmniejszy problem, ale jak mówisz najlepszy wyznacznik. Dobre płyty w hurtowni kosztują dosłownie gorsze i jak ktoś na nich oszczędza to
  • Odpowiedz