@Zashi: i takie historie lubię czytać:) w sumie moja historia jest podobna, tylko że jestem średniego wzrostu i nie studiuję informatyki:) Dużo czasu w domu, w samotności dało dużo wiedzy, która teraz procentuje.
Powodzenia. I pamiętaj: "Jam nie z soli, ani z roli, ale z tego co mnie boli wyrosłem":)
Witajcie Mircy, Mirabelki oraz użytkownicy głównej. Nazywam się Mateusz Jacykowski i chciałbym Was prosić o przysługę. Od kilku lat mam problemy z chorą stopą. W 2007 roku lekarze zdiagnozowali u mnie nowotwór tkanek miękkich stopy. Jestem po kilku operacjach, chemioterapii oraz radioterapii....
@remek4x4: ja za nową płaciłem 1500 miesiąc temu. Póki co wszystko na ultra i przy 2-3 letnich tytułach nawet chłodzenie się nie uruchamia:) Ale jak już wymagana jest pełna moc, to jest głośno...
@remek4x4: panel zarządzania jest kosmiczny więc na pewno się da popracować nad obrotami. Co do temperatur to ok 70 stopni. Zaraz zrobię więcej testów:)
@Murzinio: Ja za to prawie jak bym nie miał obudowy... :)
@remek4x4: @AmonGoeth: Ponoć serwis mają świetny - choć jeszcze nie korzystałem. We wnętrzu pudełka mam napis:
PLEASE NOTE: If your product is not working properly DO NOT RETURN TO THE STORE EVGA OFFERS DIRECT CUSTOMER SERVICE (warunki gwarancji na http://eu.evga.com/support/warranty/)
@AmonGoeth: Może. Co do faz zasilania to w ogóle się na tym nie znam:)
@Murzinio: A Gigabyte dokłada jakiś fajny soft? evga ma coś takiego: http://www.evga.com/precision/ - mam tam masę przycisków do zabawy. W sumie to nie wiem za bardzo co miałbym z nimi robić, ale mam(⌐͡■͜ʖ͡■)
@Murzinio: O to miło:) Ja nic nie ruszam, bo się słabo znam, a mocy i tak mam póki co aż za dość:)
A korzystając z okazji - w jaki sposób wyciszałeś obudowę? Ciekawi mnie to. Mi coś trochę szumi w obudowie i to nie jest grafika, bo przez większość czasu ma obroty na 0.
Dzisiaj skończyłam te nieszczęsne 20 lat. Niczego nie osiągnęłam, nie idzie mi na studiach, nigdy nie miałam faceta. Nie udało mi się niczego opublikować, niczego wygrać - zawsze byłam druga, w cieniu kogoś. Teraz już nawet nie jestem taka, wlokę się na szarym końcu. Współlokatorzy mnie nie lubią. Nie mam przyjaciół, jestem cholernie samotna. Coraz częściej wydaje mi sie że znowu popadam w depresję, kiedyś byłam w dość mocnej - myśli samobójcze
@Axoi: Masz tylko 20 lat:) Masz jeszcze czas na osiągnięcia. Tylko trzeba pracować. Dużo.
Dla mnie dosyć motywujący jest mój własny przykład - mniej więcej w twoim wieku (po pierwszym roku studiów), musiałem zmienić kierunek, bo byłem zwyczajnie za cienki i nie utrzymałbym się... Poszedłem na coś innego, ale trochę zbliżonego. Na nowym kierunku ciągle miałem świadomość, że straciłem rok i olaboga, jestem tyle w plecy względem innych... Zabrałem się więc
@Axoi: https://m.youtube.com/watch?v=JxwxefRAu70&t=30m0s - tutaj jeszcze taki link do wypowiedzi mojego mistrza duchowgo:) Co prawda rozmowa jest o pewnym języku programowania dla statystyków (R), ale powinno wystartować od momentu w którym pojawia się klucz programu (mniej więcej 30 minuta). A rada którą gość daje jest uniwersalna:) Generalnie - bycie sflustrowanym tym co się robi to może być dobry znak!:)
@TheDoom: dziecinada. Poucz się do tego kolokwium to może coś zaczniesz zarabiać w przyszłości i cię będzie stać i na PC i na konsole. Dzięki temu można grać jak ci wygodnie - np. dalej nie mogę się przekonać do fpsów na padzie, ale rpgi na konsoli są gites.
"Dlaczego Mrówka Cała nie wykonała wyroku sądu i nie udostępniła dokumentacji?" - po tym pytaniu dziennikarz Telewizji Republika, Michał Rachoń został wyrzucony z konferencji Wielkiej Orkiestr
@devu: w każdym kraju działają organizacje charytatywne wspierające różne działania min. szpitale. Medycyna ma to do siebie, że przyjmie każdą ilość pieniędzy, bo zawsze znajdzie się ktoś do wyleczenia:)
Skąd taka nagonka na Owsiaka? Od 23 lat zbiera kasę na szczytne cele. Idzie mu to bardzo dobrze, co rok są rekordy zbiórek. Wypłaca sobie i pracownikom pensje. Pracuje, więc dlaczego ma tego nie robić? Utajnił jakąś kasę?
Nie bronię jego, tylko próbuję logicznie do tego podejść. Jest praca, to jest wynagrodzenie.
http://www.wosp.org.pl/fundacja/aktualnosci/tekst_apelacji_w_sprawie_blogera - znajdziesz tutaj pdfa mającego ponad 30 stron apelacji. Jak to czytałem to włos się mi jeżył na głowie - sam byłem antyfanem #wosp i na ten tekst trafiłem przypadkiem i dał mi dużo do myślenia:) Dużo rzeczowo przedstawionych argumentów, co do których ciężko mieć wątpliwości. Trochę czytania, ale warto:)
W skrócie - bloger wyciągnął wnioski z czapy, a sąd stwierdził, że to
@WybranyLoginJestZaj: Mit o trudności cpp może brać się z tego, że zanim pokaże się STLa, to wpierw pokazuje się masę rzeczy o wskaźnikach, operowaniu na pamięci itp. Jak zaczynałem w nim pisać, to ciągle miałem problemy z zakresami tablic i wyciekami pamięci. Od momentu w których przysiadłem i poznałem trochę STLa większość problemów jak ręką odjął:)
@haxx: dokładnie tak. Ale ktoś te zewnętrzne biblioteki tworzy:) Jeżeli chcesz być jedynie używającym, to w 99% przypadkach R i Python wystarcza (czasem trzeba tylko dłużej poczekać). Natomiast jeżeli chcesz tworzyć narzędzia to cpp to fajny wybór.
Tu pragnę pozdrowić wszystkich starych matołów wykładających na politechnikach w kraju - ch.. wam. "Udało się! W przyszłym tygodniu zaczynam uczyć.Na Ważnym Uniwersytecie będę dostawać 1,4 tys. zł miesięcznie. Najbliższa rata za dwa miesiące.Etat?Tylko wtedy, kiedy ktoś umrze i zwolni się miejsce."
Mnie ciągle zastanawia dlaczego ludzie idą na doktorat nie mając żadnego doświadczenia zawodowego w pracy poza uczelnią? Tak przynajmniej 2 lata by się przydały.
Dzięki temu człowiek zobaczyłby świat zewnętrzny, to że czasem praktyka rozmija się z teorią itp, itd. Ale przede wszystkim, gdy już ruszy na doktorat i zderzy się ze wszystkimi leśnymi dziadkami i mentalnością uczelnianą, to zawsze będzie miał odwrót. Promotor (dziekan, ktokolwiek) odstawia jaja - no to buźka
Ja nawet powiem tak - osobiście sam będę zaczynał doktorat zaraz po studiach (5 rok here) - jednak minimum dwóch lat wspomnianego doświadczenia zawodowego zdobyłem będąc na studiach (w zasadzie to już 3 rok pracy leci)! Publikacje, konferencje mam, bo robiłem je o rzeczach bliskich mej pracy, dzięki temu nie miałem rozdwojenia jaźni, że nauka sobie, praca sobie, a wszyscy są zadowoleni z tego układu.
@kaspy: to swoją drogą. Choć rozwiązanie nie jest takie super proste:) Ci ludzie którzy tkwią w tym systemie nie puszą żadnej reformy, bo po co komplikować sobie życie? Lepiej by ludzie idący na doktoraty swoim zachowaniem wymuszali zmiany - czyli to co pisałem - jestem zdolny, ale uczelnia coś odwala - no to buźka i trzeba życzyć jej zdrówka. Ewentualnie przebijać się utrzymując się z czegoś innego. Mój kumpel kazał
@janeeyrie: jasne, masz rację. Doświadczenie zawodowe ma głownie znaczenie w naukach stricte stosowanych - informatyka, matematyka stosowana, statystyka, finanse, itp. Ja sam moich stwierdzeń nie traktuję jako ostateczne - raczej jako pewne wskazówki co do których mogą istnieć wyjątki i które z pewnością nie obejmują wszystkich przypadków - ciężko mi powiedzieć co w przypadku nauk, z którymi dużo ciężej na przełożenie praktyczne (w krótkim okresie oczywiście) - np. Matematyka, czy
@aikonek: a to nigdy nie będzie tak, że każdy będzie się z tobą zgadzał:) I to w sumie dobrze, bo w konfrontacji z innymi poglądami nasze własne się klarują (i czasem nawet zmieniają!).
Tak generalnie to w klasycznej pracy zawodowej jest chyba podobnie. Przeciętniacy narzekają, że olaboga szef jest zły i mało płaci, a ci co zapieprzają czerpią profity (oczywiście jeżeli umieją walczyć o swoje i znają swoją wartość:)) i
@Momash: Tutaj też może być jeszcze trochę inny problem - chodzi o zajęcia ze studentami. Generalnie są ludzie, którzy robią dobrą robotę naukową, ale uczyć to oni nie powinni, ale muszą i basta:)
Ale generalnie to chyba każdy może opowiedzieć historię podobną do twojej:)
Odkrywam rapsy, przez ostatni tydzień przesłuchałem Tau, Palucha, Bezczela, ZBUKU, Śliwe, Peje, Eldo, Donguralsko, BOK, Trzeci wymiar, Grubsona. Kolejność według moich preferncji od najlepszego :P Możecie mi coś polecić w moje gusta? :> #muzyka #hiphop #rapsy
@sejsmita: kurczę. Dawno nie grałem, ale wydaje mi się, że avenger słabo sobie radził z opancerzonymi przeciwnikami, ale skoro tak mówisz... Kurczę, chyba sobie zaraz zainstaluję:)
Powodzenia. I pamiętaj:
"Jam nie z soli, ani z roli, ale z tego co mnie boli wyrosłem":)