Ostatnio chwaliłem kawiarnie w małych miastach, to dzisiaj pochwalę przybytek wiejski. Kawa + 2 ciastka robione na miejscu za 10,40 zł. Kofibrejk jak ta lala. #fixienaszosie #szosa #pokazrower
Jak dobrze, że Starbucks i inne sieciówki nie dotarły jeszcze do prowincjonalnych miasteczek takich jak Brzeg. Świetne cappuccino i W-Zetka za 11 zł. Trochę #cebuladeals i #szosa też. #fixienaszosie
@boruwkarz: ehh, rower przełajowy znacząco różni się od szosowego. - inna geometria, mniejszy kąt główki, większa baza kół, wyższy suport, krótsza górna rura, dłuższy tył - większe prześwity między ramą, a oponami - inne hamulce - inne opony -
Czwartkowa ustawka treningowa. Dzień ciepły, ludzi bardzo dużo. Po chwili od startu nastąpił podział na dwie grupy. Husaria pojechała bić rekord obecnego wariantu trasy, większość zaczęła na luzie, zwłaszcza, że mocny wiatr nie był sprzymierzeńcem. Na dzisiaj wybrałem opcję numer dwa. Przez 30 kilometrów tempo było bardzo spokojne, po drodze zdarzyła się mała kraksa, ale bez wielkich szkód dla bohatera. Był czas aby przeanalizować relację
20 - rozjazd po niedzielnym wyścigu, czyli CX Miasto 15 + 17 - domopracowo z wczoraj i dziś 68 - wtorkowa ustawka treningowa, osób dużo. Ogień od początku, praktycznie wszyscy przetrwali przez całą rundę, lub odpadli dopiero na końcówce. Niechaj liczby poświadczą, że łatwo dzisiaj nie było: średnia z rundy o długości 46,5 km - 38,3 km/h
@fixie: Heh, to samo miałem po wyprawie. Tam wyszło jakieś 2300 w 2 tyg, ale progres po powrocie był spory. Ja teraz dałem sobie na luz, bo będę miał 10 dni jazdy singlem to przepalę nogi, a 2/3 Tajwanu to wyżyny lub obszary górzyste. W zasadzie to jest góra wystająca z oceanu. Tak kuźwa żałuję, że nie będę miał normalnej szosy tam... Jeszcze temperatura 30-35 stopni i względna wilgotność powietrza
Pierwszy i zarazem ostatni start wyścigowy w tym roku. Lokalny ogórek w Dobrodzieniu, 100 km po płaskim, miejsce 16/130. Połowa trasy z wiatrem i bez historii - średnia 41,9 km/h. Druga połówka pod mocny wiatr, nie starczyło miejsca na rancie i odpadłem. Uzbierała się druga kilkunastoosobowa grupa, która nie chciała zbytnio współpracować, a iść na solo 50 km pod wiatr nie było sensu. Poczekałem, ponaciągałem,
67 - Sobotnia ustawa treningowa. 24 - Test nowego Mariusza. 4 CX w ciągu 1,5 roku, 3x Focus Mares. Tym razem w edycji limitowanej na Ultegrze Di2. Ładnie to idzie, frameset identyczny do poprzedniego Mariusza, bardzo udana konstrukcja Focusa. Różnice w zasadzie są dwie - poprzedni Mariusz był na tarczach, obecny jest na cantileverach i rama przystosowana jest tylko pod elektrykę. Swoją drogą
@konstruktywny_krytyk: czasem sprzedaję nawet i z zyskiem. jak kiedyś przyjedzie mi sprzedać tego cx'a, to też nie stracę (; chyba wiem o którym przełaju piszesz, Accenty robią robotę w tej cenie - taki przełajowy odpowiednik Tribana, tanio, a zaskakująco dobrze. Dużo błota życzę i uważaj na mokrych liściach (:
12 dzień urlopu, 11 na szosie. Łącznie 1458 km. Dzisiaj spokojna jazda w kierunku Góry św. Anny i okolicach. Olszowa, Czarnocin, Poręba - uwielbiam się tam kręcić, zwłaszcza w jesiennym anturażu. Ponad 4 godziny kręcenia i nie spotkałem żadnego innego szosowca. Dramat. #fixienaszosie #100km #rowerowyrownik
63 - Poranne przewietrzenie nogi. 67 - Popołudniowy trening grupowy. Pomimo 'deszczowej' pogody stawiło się sporo osób. Przez całą rundę nie lunęło, kilka razy pokropiło i tyle. Początkowe 20 km na luzie i spokojnie, potem się zaczęło. Najpierw ktoś zaciągnął na odcinku Wawelno - Komprachcice, porozrywało się, ale szczęśliwie wszyscy się zjechali w jedną grupę. Chwilę uspokojenia i rozluźnienia szyków wykorzystał jeden z
#fixienaszosie #szosa #pokazrower
źródło: comment_9iqPO2TtZUdAxvpck79i0PiGh5YVXl1m.jpg
Pobierz