Niedawno skonczyłem elden ringa i wcale nie był taki trudny dlatego, że grałem magiem, a w zasadzie do wiekszosci bossów też przywoływałem innych graczy do pomocy. Nawet dwóch jak się dało. Więc nawet Malenie pokonałem za drugim podejściem :) Oczywiście dodatkowo poradniki z yt. Gdybym na yt nie dowiedział się jak odkryc niektóre opcjonalne lokacje to spokojnie 50% gry by mi umknęło. Minus grania magiem to jednak fakt, że jest bardzo mało
@nie_odpisuj: Co do dodatku to chyba bardziej skill issue. W dodatek wszedłem mając ~100lvl i poza pojedynczymi mobkami nie miałem większych problemów. Te kawałki to olałem totalnie i jak się trafił to po prostu brałem ale na siłe nie szukałem. Mapa wydaje się o wiele bardziej skondensowana niż w podstawce więc nie wiem dlaczego mowa o dużych przestrzeniach na których nic nie ma.
#f1