Przez ostatnie lata portfele puchły głównie dzięki kilku gigantom tech, ale początek 2026 roku przynosi brutalną weryfikację. Zgodnie z najnowszymi raportami J.P. Morgan i UBS, hossa zaczyna się „rozszerzać”. Co to oznacza? Leadership rynku przechodzi z rąk przewartościowanego "Growth" (Mag 7) do zapomnianego "Value" (S&P 493).
Przez ostatnie lata portfele puchły głównie dzięki kilku gigantom tech, ale początek 2026 roku przynosi brutalną weryfikację. Zgodnie z najnowszymi raportami J.P. Morgan i UBS, hossa zaczyna się „rozszerzać”. Co to oznacza? Leadership rynku przechodzi z rąk przewartościowanego "Growth" (Mag 7) do zapomnianego "Value" (S&P 493).
Dlaczego banki stawiają na Value właśnie teraz?
Zyskowna normalizacja: J.P. Morgan wskazuje, że podczas gdy dynamika zysków gigantów AI hamuje, "stara gospodarka" wchodzi w fazę dwucyfrowych wzrostów EPS.
Patrząc na dane z Atlas ETF za okres 02/2025 – 02/2026, widać miażdżącą przewagę strategii opartej na wartości nad szerokim rynkiem.
Wnioski z wykresu (wyniki 1Y):
Emerging Markets Value (EMVL): +35,61% – Absolutny król zeszłego roku. Tylko w styczniu 2026 napłynęło tu rekordowe 14 mld USD, bo przy P/E na poziomie 13.5 rynki EM są dla banków (np. UBS) najlepszą okazją.
Podsumowując raporty BlackRock, Deutsche Bank i świeże dane rynkowe – Value nie jest już tylko defensywną przystanią, ale głównym silnikiem zysków w tym cyklu.
Jak do tego podejść według analityków?
Geograficzny tilt: Największy potencjał drzemie w Europie i rynkach EM ze względu na ekstremalnie niskie wyceny względem USA.
To już dziś Panowie. Musimy się przygotować. Jako taką podstawę wyposażenia zaleca się piwka i czipsy, ale nie zapominajmy również o zabezpieczeniu się w chusteczki i leki nasenne
Ostatnio dużo mówi się o tym, że Chiny to "pułapka", a USA są "przegrzane". Tymczasem po cichu, na pełnej petardzie, jadą Indie, a konkretnie ich sektor bankowy. Dlaczego warto mieć tam choćby parę złotych? Wrzuciłem kilka argumentów, które mogą Was zaciekawić:
1. Gigantyczny „nieubankowiony” rynek W Indiach miliony ludzi dopiero teraz zakłada swoje pierwsze prawdziwe konta bankowe. Rządowy program Jan Dhan Yojana wprowadził do systemu setki milionów obywateli. To nie są tylko
Najmocniejsi gracze (Blue Chips) Mówimy o takich gigantach jak HDFC Bank czy ICICI Bank. To nie są małe firemki, tylko potężne instytucje z solidnym kapitałem i coraz lepszym zarządzaniem (corporate governance), co w rynkach wschodzących nie zawsze jest standardem.
Jak w to wejść? Dla nas najprościej przez ETF-y na całe Indie (np. iShares MSCI India lub Franklin FTSE India), gdzie sektor finansowy stanowi zazwyczaj od 25% do 30% całego składu. Kupując Indie,
#gielda TTWo ogłasza że GTA będzie w tym roku, a CDR leci w górę. Ta branża jest jakoś połączona? Może lepiej kupić całą branże, bo jak jedno leci w górę to wszystko leci w górę, a jak spada to wszystko.
@ethize: widzę snap, to mnie wzdryga, 5 lat duszenia tego gnoja, teraz zerknę czasem jak spada to mi lżej. Ale jak zrobi rakietę z jakiegoś absurdalnego powodu to pomacham
Dlaczego banki stawiają