@franaa: ludzie popełniają błędy i trzeba dać im szansę na poprawę. Nawet jak sie ogląda NCISAy wszystkie amerykańskie programy o ratowaniu zwierząt, to za każdym razem właściciel jest informowany o stanie zwierzęcia i ma czas i możliwość na to żeby to naprawić, a jak nie to do widzenia. Gdyby byli zwyrolami to nie przyszliby do gabinetu nawet tylko by olali a szczeniaki potopili...wiec jest nadzieja
Kolejny koleżka uratowany. Ktoś mi wczoraj wywróżył szczurzego pacjenta. Ramzes niestety przyszedł jak już ropień pół pyszczka mu przeżarł (╯︵╰,) #szczury #zwierzaczki #medycyna #weterynaria #ratujekotela
@wykopowaswinia: może byc ząb albo cos sie wbilo od środka. Ropnie bardzo czesto wystepuja, wiec jak zacznie puchnac albo guzki sie pojawiac to odrazu do weta
@Prokurator_Bluewaffles: Sama sobie jestem szefem. Nie sprzedawałam piwa na ME. Myślałam że każdy może sobie żartować z uśmiercania zwierząt...a jak już ktoś powinien to robić to właśnie ja, chyba że mam zwariować.
@lmaocetong: no jasne. Z doświadczenia wiem, że weterynarz weterynarzowi wilkiem i robią co mogą żeby kolege po fachu zmieszać z błotem, ale fakt jest dużo niedouczonych "zawodowców", to tak jak z lekarzami ludzkimi...niestety. Mam tylko rok po studiach, wiec doświadczenie niewielkie, ale widze że samą chęcią, jestem w stanie swoją wiedzę na tyle poszerzyć w danym przypadku że pomagam, a nie szkodze...więc chcieć to móc. Inna wprawa to fakt, że
Otworzyłam Gabinet Weterynaryjny w miejscowości Rudy ( województwo Śląskie). Zajmuje się wszelakiej maści zwierzętami, głównie tymi szczekającymi i miauczącymi. Gabinet działa od początku czerwca. Pełna profilaktyka, diagnostyka, leczenie oraz chirurgia. Działam we współpracy z Gabinetem Weterynaryjnym w Rybniku lek. wet. Szymon Miczajka w zakresie chirurgii ( możliwe konsultacje ) Wszystkich z okolic Rud Raciborskich/ Kuźni Raciborskiej/ Rybnik Stodoły i innych posiadających zwierzaki zapraszam serdecznie :) A tymczasem #rozdajo mam dla
@GraveDigger: Część chorób jestem w stanie diagnozować i leczyć, ale nie jest to moja działka i staram się odsyłać w niejasnych sprawach do lekarzy specjalizujących się w leczeniu zw. egzotycznych.
@pede87: Bardzo sympatyczne są takie akcje, ale troche zbyt infantylna ta wiadomość. Osobiście nie jestem zwolennikiem sprowadzania zawodu do reksia,ogonka,puszka,łapki,cioci, kolorowanek i innych tego typu, prowadzi to do tego, że rodzice wysyłają do weterynarza 12 letnie dzieci z psami, które są poważnie chore, często agresywne w stosunku do mnie, a do wykonanie są bolesne i niekoniecznie bezpieczne dla dzieci zabiegi. Można ustawić w programie z którego korzysta każdy gabinet przypomnienia
@choksondik: Samo podanie zastrzyku jest niebiezpieczne, bo przy szarpnięciu zwierzęcia igła może trafić w każdego w okolicy, już nie mówie o pobieraniu krwi, zeskrobin, wymazów, płynów. Nawet samo obcinanie pazurów albo wyciągnięcie kleszcza wiąże się z możliwością pogryzienia, podrapania lub paprania się w wydalinach.
@toxarz: to zalezy jaki egzemplarz sie trafi. Ale licząc tylko karmę i profilaktykę to 300 zł miesięcznie, plus co miesiąc 200 zł do koperty na ewentualne interwencje lekarskie. W sumie miedzy bernardynem a goldenem jest 30 kg roznicy, wiec ciezko do jednego wora wsadzić
@newnoise: wszysko u weta na recepte, wiec najlepiej udaj sie w hiszpani do jakiegos, to napewno ci dadzą, to długa podróż dla kotów, wiec tabletki jak najbardziej. Tylko nie żel , ani nic z acepromazyną, bo to tylko mięśnie paraliżuje, a strach , zmeczenie normalnie...
Ciekawe wyniki badań dotyczące depresji u weterynarzy w USA. Wg badań od momentu ukończenia studiów 14% mężczyzn i 19% kobiet rozważało popełnienie samobójstwa
@mangusta_zlotousta: Dodałabym do tego jeszcze to że ludziom się wydaje, że jak zapłacą 100 zł za wizytę plus badania, to jest szczyt szczytów i wyzysk biednych zwierzątek i kompletnie nie rozumieją struktury tego biznesu/fachu, tego ile pieniędzy kosztowało wykształcenie, kosztuje wykształcenie oraz ile kosztuje utrzymanie lecznicy. I jeszcze za te 100 zł masz gwarancję przynajmniej jednego pozwu sądowego w swojej karierze. Poza tym lekarze weterynarii to ludzie ambitni i pracowici
@mangusta_zlotousta: Noooo i jeszcze nie można zapomnieć że każdy sprzęt lub lek który jest zarejestrowany jako weterynaryjny lub dla zwierząt jest 20 razy droższy niż dokładnie to samo dla ludzi.
@szaloneneutrino: powinna właśnie zacząć obchodzić klienta. Bo jak widze jakie bzdury ludzi wypisują o weterynarii to znaczy ze nie mają zielonego pojęcia o tym. I między innymi to mówie tu. Żeby ludzie zamiast do weteryniorza zaczeli chodzić do lekarzy, bo każdy by chciał mieć w dzisiejszych czasach " kardiologa psiego" i fochy strzelają jak ktoś ma niedociągnięcia, a mieć specjalizacje z kardiologii to jest 20 k funtów za 1 poziom
Przedstawiam cennik, pokazujący, ile kosztuje zabicie żubra. To na wypadek, gdyby ktoś z Was nie wiedział, dlaczego żubry w Puszczy Knyszyńskiej i Boreckiej nagle pochorowały się na gruźlicę i to t…
"Łącznie w latach 1996–2013 stwierdzono w Bieszczadach 45 przypadków gruźlicy bydlęcej u żubrów, obejmując w tym czasie badaniami grupę 81 zwierząt tego gatunku – padłych lub pochodzących z odstrzału. Zważywszy, że populacja żubrów
Potrzebuję pomocy w znalezieniu dobrej oficjalnej nazwy przychodni weterynaryjnej, którą otwieram na Śląsku. Nazwa musi być krótka chwytliwa no i oczywiście mieć motyw zwierzęcy lub medyczny. Imiona zwierzątek, łapki, noski odpadają. Mam tysiąc pomysłów, ale żaden nie przyjmie mentalność potencjalnych klientów.
Na zdjęciu jeden z moich pacjent przed złożeniem kości ramiennej. Żyje i ma się dobrze.