Majówkę mamy zdecydowanie pochmurną, ale w nocy z 30.04 na 01.05 postanowiłem spróbować szczęścia i pozbierać coś "między chmurami" bo bywały momenty gdy niebo było czyste.
Za cel obrałem sobie dwie sąsiadujące galaktyki: Galaktykę Bodego (M81) oraz Galaktykę Cygaro (M82).
Wynik łowów? Przez chmury ze 150 klatek w kosz poszło ponad 80, ale dobre i to - pomyślałem - bo i tak gryzłem się z myślami czy w ogóle wystawiać setup. Cudów nie ma,
Za cel obrałem sobie dwie sąsiadujące galaktyki: Galaktykę Bodego (M81) oraz Galaktykę Cygaro (M82).
Wynik łowów? Przez chmury ze 150 klatek w kosz poszło ponad 80, ale dobre i to - pomyślałem - bo i tak gryzłem się z myślami czy w ogóle wystawiać setup. Cudów nie ma,








#krakow