Tylko tyle zostało po biurze sprzedaży dewelopera w centrum Krakowa.
Sprzedaż nie idzie, więc ludzi wyrzuca się na bruk, tnie się koszty, a o pracowników oczywiście nikt się nie zatroszczy. W końcu nie potrzeba tylu ludzi do sprzedaży 7 mieszkań na kwartał.
Ale nie martwcie się, pan prezes pączuś w maśle na bank. A kto zapłaci? To wszystko kosztem młodych ludzi, którzy cierpią przez horrendalne ceny mieszkań, szeregowego pracownika który jak będzie
Jeżeli wzięliście ślub, bo na przykład łączy was miłość albo zaufanie, Krzysztof Bosak ma dla was złe wieści. Nie jesteście normalną rodziną, bo normalna rodzina to od dziś chłopak, bombelek i dziewczyna.
"Podpisałem się, ale dokładnie nie pamiętam kiedy" "Podpisałem się w stosownym czasie", "Ojej, tyle szczegółów?" - odpowiadają posłowie PiS, gdy pytamy ich, kiedy poparli projekt ustawy o powszechnym głosowaniu korespondencyjnym, skoro nie było ich w Warszawie. KO chce, by sprawę zbadała prokuratura
Taki "przyjemny" artykuł na wysokości moich oczu w przymierzalni sklepu Medicine (Częstochowa, Galeria Jurajska): "Anti-Jewish rioting rakes Warsaw streets". O tych zamieszkach niczego nie znalazłem, ale tu trochę info o polskim ultimatum wobec Litwy: https://pl.wikipedia.org/wiki/Polskie_ultimatum_wobec_Litwy
Niemniej - czy to odpowiednie miejsce na taką "edukację"? (╯︵╰,)
Na nic się zdały protesty architektów, urbanistów i przyrodników. 1 sierpnia 2018 r. Prezydent Duda podpisał projekt specustawy mieszkaniowej tzw. "Lex Deweloper".
@magnate: "świento prawda, tys prawda i g---o prawda" - nie chce mi się nawet tego komentować więc napiszę tylko jedno - nie będziesz mógł "w-----ć nowego osiedla pośrodku niczego", bo zgodę na to (uchwałą) musi wyrazić rada gminy - ta sama, która uchwala MPZP. Jesteś pewny, że rada tak łatwo zaprzeczy wypracowanym ustaleniom MPZP czy studium? Że skorumpujesz większość radnych? Powodzenia.
@Pliny: Po pierwsze przytaczasz same "minusy", po drugie już dawno nieaktualne, bo np. wojewoda nie ma dzięki tej ustawie żadnych uprawnień, uchwałę wyrażającą zgodę (lub nie) podejmuje rada gminy. Przyjęta wersja ustawy, z tego co pamiętam, nie wspomina też o "taniej odsprzedaży gruntów państwowych". Szkoda tylko, że na takich insynuacjach większość opiera swoje zdanie o tej ustawie...
Centralne Biuro Antykorupcyjne zatrzymało we wtorek na gorącym uczynku gdańskiego biznesmena, który przyjął 300 tys. z łapówki. Do akcji agentów z lubelskiej delegatury CBA doszło w Warszawie.
Art. 230. [Płatna protekcja bierna] § 1. Kto, powołując się na wpływy w instytucji państwowej, samorządowej, organizacji międzynarodowej albo krajowej lub w zagranicznej jednostce organizacyjnej dysponującej środkami publicznymi albo wywołując przekonanie innej osoby lub utwierdzając ją w przekonaniu o istnieniu takich wpływów, podejmuje się pośrednictwa w załatwieniu sprawy w zamian za korzyść majątkową lub osobistą albo jej obietnicę,
podlega karze pozbawienia wolności od 6 miesięcy do lat 8.
Śledztwo Radia ZET: Kancelaria, w której obecny szef CBA Ernest Bejda robił aplikację, później brała udział w warszawskiej reprywatyzacji. Jedna ze spraw o zwrot nieruchomości, w której występował znajomy Bejdy, była badana przez prokuraturę - Radio ZET ujawnia wyniki dziennikarskiego śledztwa.
Ale JAKIE to ma znaczenie? Czy aplikant, który za pół-darmo pracuje w kancelarii ma po wsze czasy odpowiadać za to, co nawywija w przyszłości jego pracodawca? Aplikantów rzadko łączy z radcami/adwokatami coś więcej niż stosunek podległości służbowej. Powiedziałbym wręcz, że te relacje zwykle cechuje duży dystans. Ochłońcie.
Grzegorz Kozłowski był właścicielem działki w Skórzewie, tuż przy granicy z Poznaniem. Chciał ją sprzedać inwestorowi. Pomóc miał w tym poznański adwokat Jakub B. Prawnik znalazł francuską sieć marketów, która chciała kupić nieruchomość. Zaproponował też, że będzie pośredniczył w transakcji.
Zarządca dróg wewnętrznych (np. spółdzielnia, wspólnota mieszkaniowa) może wprowadzić opłaty za parkowanie na swoim terenie, ale nie ma prawa ich egzekwować poprzez zakładanie blokad na koła.
Sprzedaż nie idzie, więc ludzi wyrzuca się na bruk, tnie się koszty, a o pracowników oczywiście nikt się nie zatroszczy. W końcu nie potrzeba tylu ludzi do sprzedaży 7 mieszkań na kwartał.
Ale nie martwcie się, pan prezes pączuś w maśle na bank. A kto zapłaci? To wszystko kosztem młodych ludzi, którzy cierpią przez horrendalne ceny mieszkań, szeregowego pracownika który jak będzie
źródło: lokum
Pobierz