Ludzie jak wyczują #!$%@?, to albo zaczną cię traktować jak psa, albo zaczną sprawdzać jak daleko mogą się posunąć w wykorzystywaniu cię i "wchodzeniu na twój teren". Jak się na przykład odezwiesz w jakiejś rozmowie toczonej w kilka osób, to po jednym twoim słowie taki człowiek się wtrąci z czymś swoim, tak jakbyś w ogóle nie zaczął nic mówić. Albo jak z kimś takim mieszkasz, to zacznie od drobnych rzeczy, np postawi

eaxata















Komentarz usunięty przez moderatora