Dzisiaj rano jak prawie codziennie wszedłem do sklepu po śniadanie przed pracą i stwierdziłem że rzygam tymi pizzerkami, hotdogami i kabanosami już i czas na poważne zmiany. Kupiłem sobie puszkę tuńczyka w sosie własnym i bułkę razową. W życiu takiego dobrego śniadania nie jadłem
chciałbym sobie chodzić co tydzień na takie gry w pokera z lekarzami, prawnikami, przedsiębiorcami i sympatycznym dealerem o ksywie słoneczko hostowane przez mafię w jakichś prywatnych mieszkaniach albo pokojach hotelowych jak w rodzinie soprano
🟩🟩🟩🟩🟨
🟩🟩🟩🟩🟩
https://tradle.net/