Na początku zaznaczę, że jestem totalnym amatorem dlatego pod żadnym pozorem nie polecam naśladować moich działań. W zasadzie moja wiedza giełdowa ogranicza się tylko do znajomości truizmów typu: "kupuj jak leje się krew" i coś kiedyś czytałem na mirko, żeby kupować na górce i sprzedawać na dołku, czy jakoś tak... Mimo wszystko jak wielu z was, szczególnie tych nowych na tagu #gielda również i ja postanowiłem zacząć bawić się w inwestycje i
#anonimowemirkowyznania Mirki, jest taka sprawa, uznałem że zapytam anonimowo dla bezpieczeństwa. Mam 21 lat. Dorabiam sobie okazyjnie na Allegro, naprawiam laptopy, sprzedaję je, jakieś części etc. Ostatnio zacząłem zarabiać nieco więcej i myślałem czy by tego nie zrobić jakoś na czysto, bo dotychczas to była sprzedaż na czarno. Nie zarabiałem na tym zbyt dużo, w skali miesiąca na czysto powiedzmy 1000zł, ot fajniejsze kieszonkowe na studiach.
Poczytaj sobie o działalności bez rejestracji / dzialalnosc nierejestrowana - z tego co pamiętam w żadnym miesiącu twój przychód nie może przekroczyć 50% kwoty minimalnego wynagrodzenia o pracę. Problem tutaj jest tylko taki, że wciaż nie wszystkim będzie się podobało, że nie jesteś zarejestrowany w CEIDG. Możesz też sprawdzić inkubatory przedsiębiorczości, tam już płacisz jakieś niewielkie kwoty, ale nie masz takich ograniczeń na przychód. Tutaj z kolei minusem jest to, ze rachunki/faktury
mireczki, mój znajomy był dziś na rozmowie o pracę i gdy padło pytanie o oczekiwane wynagrodzenie, rzucił stawkę minimalną - 17zl/h. Osoba, która go rekrutowała parsknęła śmiechem i powiedziała, że maksymalnie na co może liczyć to 12 zł/h + napiwki. Czy to w ogóle legalne? Jak takie firmy to obchodzą? Dogadują się z pracownikami i w umowie dają 17zl, a rozliczają się inaczej? Czy taką firmę można zgłosić gdzies na jakiejś podstawie
Mireczki, od jakiegoś czasu staram się odkładać około 2000 zł miesięcznie na mieszkanie (a właściwie na wkład własny do niego), i zastanawiam się, w jaki sposób by to najlepiej przechowywać. Czy w związku z ryzykiem, że inflacja zacznie przeżerać oszczędności, rozsądnym było by trzymać to na koncie walutowym w np. euro? Nie chcę się bawić w giełdę i inne takie, gdyż się na tym nie znam ( ͡°͜ʖ͡
Jak cykasz się giełdy, to może konto oszczędnościowe na poziomie 2.5-3% zmniejszy ból związany z inflacją. Na przewalutownlaniu będziesz płacił regularnie prowizje, ale dywersyfikujesz potencjalne straty/zyski.
Mirki, szukam furki do 40-50tys PLN. Najlepiej nie starsze niż 5-6 lat. Może być na firme albo prywatnie. 70% trasa / 30% miasto. Rocznie ok 15 tys km. Najlepiej jakiś sedan/hatchback. Zależy mi na niezłym wyciszeniu i przyzwoitym komforcie. Myślałem o Volvo V40/S60 (wersja II) ale cykam sie, że w budżecie się nie zmieszczę, pomożecie coś wybrać?
Jeśli interesuje was jak działa algorytm tindera do wyszukiwania osób w pobliżu i sugerowania ich, część reguł (choć niezbyt szczegółowo) zostało opisanych tutaj
Murki, #szukamfilmu albo serialu. Nie pamiętam zbyt dobrze. Całkiem możliwe, że było to na #netflix, ale też pewny nie jestem. Był wątek, że chłopak (nastolatek 14-20 lat) spotykał się z głuchoniemą albo tylko niemą dziewczyną. Później ją chyba zdradził i się pokłócili. To nie był główny wątek ale chyba tylko to zapamiętałem. Drugi raz sobie przypomniałem ten fragment i nie mogę sobie przypomnieć tytułu. Ktoś kojarzy?
Murki, Wynajmuję od kogoś mieszkanie i w kuchni mam taką kratkę wentylacyjną jak na zamieszczonym obrazku. Zauważyłem, ze jest strasznie zasyfiona i nie ma tam prawie wcale przepływu powietrza. Jak się coś takiego demontuje? Wygląda mi to trochę jakby była wklejona/zabudowana. Spotkaliście się z czymś takim? W łazience mam wystającą z zasilaniem i tam z demontażem nie ma problemu. #wentylacja #budownictwo
Mirki i mirabelki, muszę kupić trochę dolarów i mieć je w ciągu 12h na koncie. Orientuje się ktoś czy Walutomat jak robi wypłaty do mbanku lub aliora na konto walutowe, to przelew jest robiony z tego samego banku czy mają konto tylko w jednym konkretnym? Jeśli z tego samego to przelew przychodzi nawet w weekend jeszcze tego samego dnia?
Ostatecznie przelałem na walutomat z millenium i tam przewalutowałem. Zdecydowanie lepszy przelicznik niż w mbanku czy aliorze. Przelew zrobiłem w sobotę i w sobotę wpadl do walutomatu.
W zasadzie moja wiedza giełdowa ogranicza się tylko do znajomości truizmów typu: "kupuj jak leje się krew" i coś kiedyś czytałem na mirko, żeby kupować na górce i sprzedawać na dołku, czy jakoś tak...
Mimo wszystko jak wielu z was, szczególnie tych nowych na tagu #gielda również i ja postanowiłem zacząć bawić się w inwestycje i