Czy jest jakaś praca,zawód dla kogoś kto jest dobry z matmy (ale tak serio dobry,nie że napisał maturkę rozszerzoną i no elo)
która nie wymaga skończonych studiów,papierka magistra itp?
Chodzi mi o jakąś alternatywe dla wykopowego programisty,czyli pracę umysłową którą można znaleść po pół roku nauki w domu.
Interesowała mnie niedawno praca quanta ale tam wymagają minimum magisterki,najlepije doktora,zero juniorów czy coś w tym stylu.
















źródło: comment_FDYmcy38lyHwfiOiniDoDBvwWiCGbE8A.jpg
Pobierz