
dezerter10
Zakopie żeby nikt nie robił sobie nadziei. Nie wiem od czego zacząć: imo za krótko kręcone rozrusznikiem przy pomiarze przed "operacją", zalanie i wkręcenie świec ok, ale poruszanie wałem w obu kierunkach, no nie. Tylko w kierunku pracy, to raz, pomiar przeprowadzony po niby czyszczeniu i bez przepalenia motoru? Równie dobrze można by zalać strzykawką oleju i też uszczelni, mistrzu u mnie nazywał to pomiarem na mokro. Co do samej nafty to













