Dostałem propozycję od znajomego dewelopera, że wybuduje mi dom za 200k. 200k to miałby być koszt całej robocizny. Od prac ziemnych, ogarniania papierów, projektu itp. do stanu deweloperskiego, ale bez drzwi wejściowych i bramy garażowej. W cenie byłoby wszystko co sobie wymyślę (dom około 150m użytkowej + garaż w bryle dwustanowiskowy): taras na ogrodzie, kostka przed domem, szambo, klima, rekuperacja itp., ja płacę tylko za materiał. Kwestia dopytania jeszcze czy płot z

DenverPn










