Koło mojego bloku (czy też apartamentowca jak to deweloper lubi mówić 😋) w Łodzi powstają dwie inwestycje. Łącznie prawie 700 mieszkań.
W obecnej sytuacji na rynku plus biorąc pod uwagę, że Łódź się niby wyludnia raczej ciężko mi wymyśleć scenariusz w którym to wszystko się sprzeda. Chyba, że jakiś fundusz kupi.
Ceny za najmniejsze mieszkania 12500zl/M2.
W biurze sprzedaży na pewno nie będzie jak jeszcze nie dawno, że to


















Jestem świadomy kryzysu na rynku mieszkaniowym. Wiem że ciężko jest się utrzymać pracując na minimalnej pensji lub w jej okolicach oraz w międzyczasie płacić za wynajem. Nie chcę tu prawić morałów o potrzebie doszkalania się, zwiększania zarobków i wyjścia z tej sytuacji. Jednak istnieje sporo alternatyw żeby wyjść z tej sytuacji z której mam wrażenie większość nie chce korzystać bo by musieli dać coś od siebie.
Musicie zrozumieć że