Seneka wspomniał kiedyś, że „[ten] kto lęka się śmierci, nigdy nie dokona nic godnego człowieka, który prawdziwie żyje. Natomiast ten, kto pamięta, że ten wyrok wydano na niego już w chwili poczęcia, będzie żył pod wyrokiem, a równocześnie tą samą siłą ducha sprawi, że żadne zdarzenie nie będzie dla niego niespodziewane”.
Strach wymaga rozumienia, nie jego przeżywania. Powyższe słowa filozofa sprawiają, że inaczej patrzymy
Pogarda dla własnych uczuć i emocji to nic innego jak pogarda dla samego siebie. Jeśli ktoś w imię własnego rozumu nakazuje Ci się sobą brzydzić, wymierza w Ciebie obelgę. Naturą rozumu nie jest gardzić, lecz rozumieć. Natomiast jeśli rozum nie leży w naszej naturze albo jeśli natura nie jest przedmiotem rozumu, to cóż nim jest? Czemu mamy ufać, jeśli nie naturze?
10 wskazówek, jak być prawdziwym mężczyzną! Czytaj dalej!
Serio na to liczyłeś? Nie bądź naiwny.
Inżynierzy myślą, że męskość polega na zrozumieniu technologii. Magistrzy sztuk pięknych uważają, że męskość leży w cnotach naszej cywilizacji. Atleci twierdzą, że w męskości chodzi o siłę, szybkość i wytrwałość. Zniewieściali mężczyźni myślą, że są po prostu „dalej w procesie ewolucji” od ich bardziej męskich braci i tym samym są lepszymi mężczyznami.
W dobie, gdy dyskusje wygrywa się poprzez emocje, nikogo nie powinien dziwić fakt, że najdoskonalszą formą satysfakcji są uczucia najprzyjemniejsze. Nasza cywilizacja utożsamiła dobro z tym, co dostarcza mało wyrafinowanej przyjemności. Etos sumiennej pracy uległ zapomnieniu, a wszelkie jej aspekty przysłoniła perspektywa wyzysku i zwątpienia.
Ludzie lubują się w narzekaniu, a zapytani o swoją przyszłość, kreują sobie wizję ironicznego fatalizmu. Kultura popularna i internetowa przesiąknięta jest
@czerwonapigulka_pl: Etos pracy ma być czymś pięknym? Przecież to zostało stworzone, żeby ludzie usprawiedliwili swoją harówę. Mnóstwo ludzi nie lubi swojej pracy, więc czemu ma ona im służyć?
@Metaforzysta: To oczywiste, że człowiek ceni sobie odpoczynek ponad czas pracy. Nie zapominajmy jednak, że to praca sprawia, że wypoczywamy w większym komforcie. Człowiek powinien pracować tak, żeby czuł satysfakcję nie tyle z wynagrodzenia, co z wykonywanego zawodu. Jeśli z góry zniechęcamy ludzi do podejmowania pracy snując fatalistyczne wizje, to nie należy dziwić się, że żyje nam się gorzej. Wiele potęg tego świata powstało w szacunku do własności i zamiłowania
Zaobserwowałem, że rzewne i publiczne wylewanie własnych emocji stało się niezwykle popularne. Od ambon politycznych, przez dzienniki telewizyjne po wszelkiego rodzaju reality show. Wraz ze zniewieścieniem społeczeństwa coraz częściej w złym świetle stawia się powściągliwość emocjonalną, a w szczególności twardych mężczyzn. Przeżywanie emocji nie polega na ich zupełnym wylewaniu i pogrążaniu się w nich, lecz na umiejętnej kontroli. Okazywanie rozstrojenia emocjonalnego jest nierzadko oznaką bezsilności, a w
Jack Donovan stwierdził, że: „Męskość polega na tym, kim jest mężczyzna w stosunku do pozostałych mężczyzn. W najdalej idącej dedukcji możemy stwierdzić, że męskość jest tym, czego mężczyźni chcą od siebie nawzajem”.
Mężczyzna musi dbać o swój wizerunek wśród innych mężczyzn, jeśli chce się liczyć w społeczeństwie. Tylko wybitnie uzdolnione jednostki mogą pozwolić sobie na nonkonformizm, ponieważ to talent potrafi przysłonić wszelkie negatywne uczucia z nim związane. Nie wierzysz? Spójrz na artystów,
Szczęście to kwestia mocno perspektywistyczna. Jako ludzie mamy tendencję do współczucia tym, którzy żyją w standardzie niższym od naszego. Wprowadzamy się wzajemnie w poczucie bycia ofiarą, bo mamy zbyt mało, bo czujemy się gorsi. Rzeczywistość nikogo nie traktuje równo, rodzimy się z różnymi predyspozycjami fizycznymi, umysłowymi i materialnymi.
Czy człowiek, który urodziłby się bez ręki, czułby
Kto jeszcze nie słyszał o Ayn Rand, powinien już dziś nadrobić swoje zaległości. Dlaczego?
Przez całe życie idziemy w tłumie. Robimy to, co nam przykazano, nie wychylając głowy. Każdy przejaw własnej inicjatywy jest tłumiony już od najmłodszych lat słowami reprymendy – czy to nauczycieli, czy to rodziców: „siadaj i nie zadawaj głupich pytań”.
@czerwonapigulka_pl: z czego wynika popularność Ayn Rand u spierdonów z #redpill? Przecież ona swą ideologię kierowała do ich przeciwieństw, baronów biznesu itd.
Co mają ze sobą wspólnego Clint Eastwood w „Gran Torino” i Arnold Schwarzenegger w „Terminatorze”? Mało mówią, a każde ich słowo rozpatrywane jest w kategoriach złota. Cenią sobie działanie nad czcze gadanie i za to ich kochamy.
Poza tym czyż to nie ironiczne, że dla naszego rozmówcy konwersacja jest najprzyjemniejsza, gdy mówi wyłącznie on, a my tylko uważnie słuchamy? Z tego faktu płynie jednak moc – słuchając, uzyskujemy cenne informacje na temat rozmówcy,
„Nie stać mnie na to”, „Zwariowałeś?! Pieniądze nie rosną na drzewach!”, „Życie Cię zweryfikuje...”.
Demonizowanie bogactwa, lenistwo, wymówki, wyparcie. Klasyczny model z polskiego domu, w którym bliscy, zamiast mobilizować się do działania, usprawiedliwiają swoje lenistwo.
Ciężka praca też często przybiera postać lenistwa. Co więcej, jest to prawdopodobnie najpowszechniejsza forma lenistwa. Ludzie, zamiast zmierzyć się ze swoją sytuacją materialną, osiągnąć bogactwo i niezależność finansową — co wymaga nieraz wysiłku i ryzyka — wolą uciekać do
Jeśli honor ma cokolwiek oznaczać, musi być hierarchiczny. Zostać uhonorowanym, tak jak mówił Hobbes, oznacza być szanowanym i jako że ludzie są w różnym stopniu uzdolnieni i mają różne motywacje, część z nas zdobędzie większy szacunek niż reszta.
Amerykanie mają napięte stosunki z ideą honoru. Zawsze udzielał im się romantyczny duch „równości wszystkich ludzi” a ich politycy spędzili dwa stulecia wmawiając pochlebczo” każdemu Janowi Kowalskiemu, że jego zdanie jest równie ważne jak
Nie ma “toksycznej męskości”, każdy kto twierdzi inaczej cierpi na zawiść. Mężczyźni lubią rywalizację, dlatego częściej zwyciężają. A ten, kto odnosi sukces, zwykle mierzony jest zazdrosnym wzrokiem.
Przykładem zjawiska niech będą Gwiezdne Wojny – niegdyś seria przedstawiająca męstwo, braterstwo i heroizm, teraz chaotyczny zlepek niestabilnych zachowań wyzutych z chłodnego rozumowania postaci – przeważnie w wydaniu męskim.
Cały czas czytamy wyznania, że różowa zaczyna kombinować na boku albo że nie jest taka, jak kiedyś. Dzieje się tak dokładnie dla tego, że czynisz z niej cel swojego życia.
Seneka wspomniał kiedyś, że „[ten] kto lęka się śmierci, nigdy nie dokona nic godnego człowieka, który prawdziwie żyje. Natomiast ten, kto pamięta, że ten wyrok wydano na niego już w chwili poczęcia, będzie żył pod wyrokiem, a równocześnie tą samą siłą ducha sprawi, że żadne zdarzenie nie będzie dla niego niespodziewane”.
Strach wymaga rozumienia, nie jego przeżywania. Powyższe słowa filozofa sprawiają, że inaczej patrzymy
źródło: comment_DqPTmyuBKZPcU8WzN4MlFZNF11B1mc2t.jpg
Pobierz