Jak tak sprawdzam 2 miasta, czyli #poznan i #wroclaw to nie rozumiem, dlaczego wszyscy tak lubią Wrocław, a Poznań pozostaje na uboczu. Jeśli wykluczymy rynek pracy z rozważań, to Wrocław wypada totalnie słabo. Ma prawie 250k ukrów, mnóstwo meneli i jeszcze są podtopienia. Owszem, większy rynek i trochę więcej imprezowni, ale ceny nieruchomości są posrane. Za 2500zł z opłatami to możesz liczyć na 17m2 z mikro lodówką, przecież
@ZanZani: no i we Wrocławiu jest klub piłkarski z tradycjami. W Poznaniu po uśmierceniu Lecha została tylko przeniesiona z Wronek Amica. No, plus Warta, która nie ma kibiców.
Szanowni wykopowicze proszę o pomoc w zdementowaniu kłamstw prezes wód olskich Joanny Kopczyńskiej i Donalda Tusk w sprawie rzekomego niekontrolowanego zrzutu wody z Jeziora Bystrzyckiego (nie Lubachowskiego - to nie jest poprawna nazwa) Niestety nic takiego nie miało miejsce, albowiem 15 wrześn
To oczywiście prawda. Pisałem o tym w kilku komentarzach. Za PiSu Wody Polskie były bagnem pełnym niekompetencji i nagle po wyborach nastały czasy kompetencji i mądrych decyzji?
Człowiek przy okazji tej powodzi usłyszy o takich dzielnicach, co musi na mapie sprawdzić, czy to jeszcze Wrocław, a i po sprawdzeniu nie do końca wiadomo
Stabłowice, Marszowice - czy to w ogóle prawdziwe miejsca? Nie wydaje mi się
Informacje potwierdzone na 100% - jutro wrocław popłynie wraz z Odrą aż do Szczecina i będzie bliżej Niemiec, a tym samym stanie się jeszcze bardziej ZACHODNIM miastem.
Czekajcie, czekajcie, czyli zrzut wody był w niedzielę, a służbom dowiedzenie się o tym zajęła ponad dobę?! Wszyscy zginiemy XD Sutryk mówił że najczarniejszy scenariusz to powtórka 2010, ale przy takiej komunikacji to wygląda już na wariant optymalny XDDDD
@juhas99: z Lubachowa sukcesywnie od półtora dnia zmniejszają zrzut, więc nie wiem o czym piszesz. Zrzut jest z Mietkowa, bo zaczyna im przesiąkać wał.
@juhas99: to już nie wiem kto tu się pomylił, ale zrzut z Lubachowa był maksymalny - lało się górnymi, nieregulowanymi otworami zapory i Tauron tam nie miał już nic do powiedzenia. Każdy o tym wiedział. Przez to zalało Kraszowice w Świdnicy trzy dni temu i okoliczne wioski na trasie Bystrzycy z Lubachowa do Mietkowa. Jakim cudem Wody Polskie by nie wiedziały. Ktoś tu gruby kit próbuje wciskać.
@Morritz: widziałem tego gościa pod Marino kilka razy i zawsze był z jakimś dużym chłopem, który wyglądał i zachowywał się jak ochroniarz. Kojarzę, bo zapamiętałem blachy BMKi. Teraz już wiem co to za "osobistość".
Jak ktoś ma potrzebę zaopatrzenia się w wodę mineralną to w EPI jest pełen wybór (o cenach nie rozmawiamy, na oko 20-30% drożej niż w "zwykłych" sklepach) #wroclaw
@hoodoovoodoo no tak średnio precyzyjne, bo teren może być zalany, a woda zdatna do picia. Tak samo jak teren może nie być zalany a woda niezdatna, bo ucierpiało ujęcie i stacja uzdatniania.
O, nawet nie wiedziałem, że rzeka przez #siechnice przepływa. Rodzi się więc kluczowe pytanie - czy pomidory są bezpieczne? Daleko od rzeki te szklarnie co je oświetlone z wielu kilometrów widać? #pytanie #wroclaw #powodz
Czy jesteś za tym, żeby jak wrocławianin przyjeżdża do Raciborza to obowiązkowo robił loda raciborzaninowi? Wydaje to się fair.
#wroclaw #raciborz