@Mitur: a to nie powinno być tak, że gabinet cesarski właśnie nie powinien być zadowolony z instalacji billboardów deklarujących, że coś jest rosyjskie, na ich własnej ziemi? Czy czegoś nie zrozumiałam we wpisie OPa?
@waro: A jest jakieś potwierdzenie tego zdobycia Kyseliwki? Co do tych informacji Artura o odwrocie: mnie to już nic z nimi nie zdziwi, nawet to, że część z nich przegapiła rozkazy towarzysza kamandira i została na miejscu zamiast uskuteczniać taktyczne s-------a... to znaczy, taktyczny odwrót.
@emers: dlatego też zapłacą dodatkowo reparacje Czechom za zniszczenia Kralovca - akurat się przyda, żeby mogli tam jakąkolwiek cywilizację wprowadzić... ;)
@Sahelantrop: możesz mi przypomnieć Mireczku, o jakiego Żdanowa chodzi? Bo niestety to nazwisko kojarzy mi się tylko i wyłącznie z jednym Żdanowem... ale to raczej nie ten...
@Sahelantrop: aaa, TEN Żdanow - rzeczywiście teraz mi się przypomniało, że czytywałam jakieś jego wypowiedzi w początkach wojny. Wielkie dzięki za link!
@widmo82: jest specjalna darmowa aplikacja, na której możesz zgłosić drona albo coś, co leci - nie pamiętam, jak to się nazywa, ale jest coś takiego. I od początku wojny są infolinie, na które można dzwonić, z tego co wiem.
@ManiacTeam: Ja rozumiem ten fragment "Щойно 92-ій бригаді здалась група мобілізованих на Сватівському напрямку в Луганській області. Двадцять один військовослужбовець з Москви та Московської області." tak: grupa tych 21 mobików z Moskwy i obwodu moskiewskiego poddała się 92 Brygadzie na kierunku swatowskim w obwodzie ługańskim.
@Fattek: znowu muszę zacytować Einsteina (zdaje się): dwie są rzeczy nieskończone na tym świecie: Wszechświat i ludzka głupota, przy czym nie jestem pewien co do tej pierwszej...
@ImNewHere: ja przed wojną byłam we Lwowie i Kijowie na studenckiej wycieczce i byłam zachwycona. Po wojnie chciałam jechać jeszcze raz, ale... No nie wyszło... Pytanie ode mnie - w jakim języku najlepiej było się tam komunikować?
@ImNewHere: czekaj, ze starszymi ludźmi da się porozmawiać po polsku? Jak ja byłam we Lwowie i trafiłam na starszą kobietę tamże, to nie mogłam w ogóle się porozumieć i musiałam uciekać się do rosyjskiego, którego nie znałam zbyt dobrze x_x za to prawda, że z młodymi można po angielsku, kasjerki tam mnie po angielsku dawały radę obsłużyć.
@mikau: to może dla odmiany ja miałam tego pecha, że akurat tak trafiłam - ale mi mój pobyt na Ukrainie przed wojną się bardzo podobał, było super. Daj Boże doczekać końca wojny, to może dołączę do ogólnoświatowych trendów odwiedzania Ukrainy :D
@ImNewHere: chyba to ja tak trafiłam, z tego co piszą inne Mirki. Ale tak czy inaczej, cieszę się, że miałeś fajne przeżycia. Wołaj do następnych wpisów, jeśli jeszcze będziesz tam wracał albo robił inne takie "stopy"!
@nosil_wilk_razy_kilka: można w mailach wpleść to słowo: https://en.wikipedia.org/wiki/Palianytsia - podobno to jest taki łamaniec językowy dla ludzi ze wschodu, że rusek od razu zareaguje na to alergicznie, choćby nawet udawał najrdzenniejszego Ukraińca prosto znad Dniepru (nigdy nie wiem, jak to się pisze w polskiej transliteracji...) I warto wpisać w mailu "sława Ukraini" ;> (slava Ukraini, tak jak pisze Sahelantrop).
@ArtBrut: dzięki bardzo, bo już się aż pogubiłam z tego wszystkiego... wiadomo coś na temat pilota tego ukraińskiego Mi-8 i czy da się naprawić ową awarię? (o ile to była przyczyna)
@ArtBrut: och... W takim razie wieczna pamięć tym, co zginęli, a tym, co przeżyli, zostaje życzyć szybkiego powrotu do zdrowia (mam tu na myśli ukraińską załogę, bo domyślam się, że niestety nie wszystkim się udało wyjść na czas z tej płonącej maszyny i pewnie byli ranni też). I dziękuję bardzo za filmik, już oglądam!