Skorzystałem na początku sierpnia z usługi Decathlon Rent i wziąłem #triban520 na 4 dni.
Pierwszy raz na szosie, jazda na rowerze od małego, a pan z serwisu musiał mi pokazać jak się przełożenie zmienia ( ͡° ͜ʖ ͡°)
110 km wpadło (RŻ) i kieeeeerwa jakie to jest inne uczucie od zwykłego górskiego roweru, jakie to jest piękne. Jedyny minus to czuć każdą, nawet najmniejszą dziurę na
Pierwszy raz na szosie, jazda na rowerze od małego, a pan z serwisu musiał mi pokazać jak się przełożenie zmienia ( ͡° ͜ʖ ͡°)
110 km wpadło (RŻ) i kieeeeerwa jakie to jest inne uczucie od zwykłego górskiego roweru, jakie to jest piękne. Jedyny minus to czuć każdą, nawet najmniejszą dziurę na














"Nie chudnij już"
"Jak jeszcze schudniesz to będziesz źle wyglądać"
"teraz jest dobrze".
Też tak macie/mieliście? Zaczyna mnie to irytować.