bzikmik
oj oj ilu krytyków, ilu misterów elegancji. Szkaradztwo, okropieństwo.... Weź jeden z drugim, wstańcie od biurka, podejdzie do szyby i popatrzcie na swój wehikuł który wam pod oknami stoi. I teraz wpiszcie tutaj marki to się pośmiejemy wspólnie.












