Zarabiam bardzo dobrze (10k) a i tak zaczynam się martwić co będzie dalej. Oto moje obecne wydatki:
- Opłaty za mieszkanie - 0.7k - było 400zł - Rata kredytu na remont - 1.2k (było 600zł) - Leasing - 3k - było 1.8k -Jedzenie - około 3k (mocno ograniczyłem chodzenie do restauracji, przestawiłem się na dietę pudełkową a i tak jest drożej niż w 2019)
Fajnie mi dzisiaj dzień minął. Porobiłem trochę na działce, znalazłem tam dzisiaj 2 kolejne prawdziwki, pojeździłem motorkiem i ogólnie #czujedobrzeczlowiek . Tylko po powrocie do domu nie mam z kim pogadać, komu opowiedzieć o swoim dniu, czy w jakikolwiek sposób zapełnic potrzebę kontaktu z ludźmi. Boli ta izolacja i brak ludzi. Humor robi się coraz gorszy bo ponownie sobie uświadamiam, że jestem wykluczony ze społeczeństwa. Nikomu tego nie życzę, nikt
Chciałem kupić sobie nowy telefon i zgłupiałem. Jeszcze kilka lat temu jak chciałeś budżetowy fon to brałeś albo jakiś LG k, albo Samsunga A czy J, ewentualnie jakiś Alcatel albo Sony z linii M, a jak miałeś więcej kasy to HTC. Flagowce to były: Samsung, Apple, Sony Xperia, LG. Jedyny "chińczyk" to był Xiaomi. A dzisiaj.... Oppo, Realme, Vivo co to ma być? Gdzie się podziały normalne marki? ( ͡°ʖ
#anonimowemirkowyznania Czy ktoś też tak ma, że w pracy po jakichś 2 godzinach kompletnie przestaje ogarniać, staje sie zmęczony, senny, nie wiem co sie do mnie mówi, robie wszystko ospale, zaczynam mieć wszystko gdzieś. Czuje się jakbym był opóźniony. Mam wrażenie, że już z 5 godzin minęło, a okazuje się że dopiero dwie godziny. Jest tak dzień w dzień. Czy to jakaś choroba psychiczna? XD przez to wszystko coraz większego
ja ze swojego doświadczenia powiem tak, jak piłem a w końcowej fazie dużo (około 0,5 litra dziennie dziś niepijący alkus) to też tak miałem - ale to wymęczenie organizmu alko. jak dostawiłem do zera to przez pierwsze tygodnie było odmulanie a potem wróciłem do żywych była euforia i co to ja nie mogę - potem stagnacja i znowu zamulanie. Jedna terapia druga terapia
Wczoraj pierwszy raz spotkałem się z tak ekstremalnym przypadkiem lenistwa i głupoty. Przychodzę na siłownię o porze, kiedy zazwyczaj bardzo mało osób jest i akurat zastałem dwie - znaną mi trenerkę i jakiegoś nowego typa. A dookoła kompletny bałagan. Na racku sztanga z talerzami. Na hamerze do barków nieściągnięte obciążenie. Na hamerze do wiosłowania - niezdjęte talerze. I przede wszystkim, centralnie na środku siłowni sztanga ważąca 100 kg leży sobie a obok
@Kenteris: mnie w-----a jak koleś rzuca ręcznik na maszynę robi serię wstaje odsapnac i zaczyna przez 20 min n---------ć przez fona .. ale ty na maszynę nie możesz wejść bo on jeszcze 2 serie ... nosz kur
#anonimowemirkowyznania Jestem nowy w pracy i po dwóch miesiącach odnoszę wrażenie, że część przełożonych mnie nieco mobbinguje, chociaż może jestem przewrażliwiony. Jak rozpocząć temat z przełożonym, szefem?
śmierć dwójki nienarodzonych dzieci w łonie marki 10 lat picia dwie córki wychowywane w oparach alkoholu ... 2 lata terapii ... małżeńska ... własna ... wychodzenie na prostą .... strata prawie 14 lat życia ....
W firmie niektóre działy wracają na hybrydowe,coraz więcej zachorowań na Covid, moja kumpela już leży chora drugi tydzień i ja też źle wspominam swoje chorowanie bo przeleżałam prawie miesiąc + krwawienie z nosa i ogólna męka więc nie wyobrażam sobie znowu się w to bawić xD
Czy ci ludzie nie myślą? Motywem jest ponoć integracja i pomoc w zaciesnianiu więzi. To jakaś porażka totalna.
@ZenujacaDoomerka: jeżeli pracujesz to jaka różnica gdzie? co najwyżej jesteś do przodu o dojazdy to fakt ... i nie zawsze da mieć pracę powiedzmy biurową ale wykonywaną zdalnie ...
Ziomek robi karierę w zachodniej #korposwiat i wczoraj wrócił z jakiejś konferencji dla grubasów (bogatych) w Monachium. Śmietanka dzianych menedżerów i menedżerek ubranych w Chanel i Prady itd. Ziomek tez hajs ma i nosi szmaty za ~10k zł też miał, ale możesz wyjść z #polskiedomy ale wewnętrzny janusz nosacz da w końcu o sobie znać ( ͡°͜ʖ͡°) Chodzi o smartfony - mój
#kiciochpyta #pracbaza #informatyka #zalesie #urzedasstory #pytaniedoeksperta Dzwoni znajoma z urzędu. Ich informatyk jest na dłuższym chorobowym a oni nie mają zastępstwa. Mają do rozpisania przetarg na sprzęt komputerowy - muszą przetarg napisać do 19 września bo jak nie to pieniądze przepadną.
I dzwoniła się zapytać czy bym im nie rozpisał specyfikacji do przetargu na każdy sprzęt
Przejazd rowerowy przez jezdnie. Pani za kierownica i starsza Pani na rowerze. Kierująca autem ma obowiązek zachować ostrożność przed przejazdem, ale starsza Pani nie spogląda nawet na jezdnie i zahacza o auto, które próbuje uniknąć kontaktu. Ciekawa sytuacja wobec ostatniego zamieszania...
- Opłaty za mieszkanie - 0.7k - było 400zł
- Rata kredytu na remont - 1.2k (było 600zł)
- Leasing - 3k - było 1.8k
-Jedzenie - około 3k (mocno ograniczyłem chodzenie do restauracji, przestawiłem się na dietę pudełkową a i tak jest drożej niż w 2019)