W tym jest problem, że nie mam do siebie ani krzty miłości i szacunku. Ani razu w życiu nie czułem się jak wartościowy człowiek. Masz 100% racji we wszystkim co napisałeś i ja to wszystko wiem i rozumiem, po prostu nie mogę, widocznie jestem zbyt słaby. Wiem, że brzmi to jak użalanie się na sobą i wymówki, ale jeśli rzeczywiście byłeś w podobnej
@Scarface83: Jaką energię? Nie mam energii. Nie mam siły żyć, nie dam rady. Moja sytuacja jest beznadziejna. Nie będę zaraz miał gdzie mieszkać, za co żyć. Czeka mnie samotność, bieda i nędza. Potem zaczną się jeszcze choroby, zdrowie zacznie podupadać. Wychillować, zrelaksować się i zapomnieć o wszystkim też nie umiem. Nie umiem się rozluźnić i czerpać przyjemności z niczego. Nie chcę tego wszystkiego doświadczać. Nie czeka mnie w tym życiu
@bojee_siee: Za kilka lat pewnie nie bede mial innego wyjscia, jak rodzice umrą to pewnie czeka mnie bezdomność. Dodatkowo ze zdrowiem też mam spore problemy i to zarówno fizycznym jak i psychicznym. Nie nadaję sie do funkcjonowania w społeczenstwie ( ͡°ʖ̯͡°)
IMO to będzie nudna walka. Mamed go będzie powoli rozbijał, Pudzian w końcu pójdzie z rozpaczy po obalenie i dostanie tam na łeb. Szansa, że skończy się jak z Materlą wynosi 2,137%. #ksw
@Sinti: Nie wiem. Od małego się wstydziłem za siebie i swoją rodzinę i tak mi zostało. Czuję się od wszystkich gorszy i bezwartościowy. Mam wrażenie, że nikt mnie nie lubi i nie kocha. Wstydzę się wychodzić do ludzi i się z nimi poznawać.
@bojee_siee: Też nie mogę znaleźć tej jednej rzeczy czy czynności , która pochłonęłaby moją uwagę i pozwoliła chociaż trochę zapomnieć o trudach rzeczywistości i dawała jakąkolwiek satysfakcje czy motywację. Do tej pory od większości rzeczy odbijam się i nie umiem odnaleźć w nich radości