Do wszystkich pytających dlaczego wrzucam ten sam kawał dwa razy. Jeden jest ze spoilerem dla ludzi, którzy chcą ze spoilerem, a drugi bez spoilera dla ludzi, którzy chcą bez spoilera. To chyba najczęściej zadawane pytanie na tym tagu.
Do wszystkich pytających dlaczego wrzucam ten sam kawał dwa razy. Jeden jest ze spoilerem dla ludzi, którzy chcą ze spoilerem, a drugi bez spoilera dla ludzi, którzy chcą bez spoilera. To chyba najczęściej zadawane pytanie na tym tagu.
@kapitankebabownik: wrzuć jeszcze w wersji audio i alfabetem Braille’a dla niewidomych ( ͡°͜ʖ͡°)
W mojej #pracbaza zdarzyła się, całkiem niedawno, zabawna(?) sytuacja. W czymś a'la biuro obsługi klienta (fakturowanie, umowy itp.) siedziała sobie młoda dziewczyna, stażystka, pracująca za jakieś tam niewielkie pieniądze (miałem z nią mało do czynienia, ale podobno kumata i sympatyczna). Koniec pierwszej umowy wypadał jej jakoś zaraz po wakacjach. Dziewczyna wiele razy pytała się przełożoną, czy będzie dla niej umowa, na ile może liczyć itp. Przełożona zbywała ją tekstami typu
@JWN424: Nie sądzę, żeby chciała wracać. Miała ewidentny żal do kierowniczki. Sam byłem kiedyś w sytuacji, że nie wiedziałem co ze mną będzie w pracy, po prostu MUSIAŁEM wiedzieć czy będę miał umowę, czy nie. Z tym, że moje szefostwo po moich zapytaniach załatwiło mi podpisanie umowy zawczasu. A ją potraktowała jak gówniarza i za to oberwała.
Pomocy jestem caly rozstrzesiony. Jestem w szoku zycie mi sie załamało. Łzy lecą mi na klawaiture taka akcja po 3 latach razem... Ja pie***le!!!!!!!!!!!!!!!!
Wczoraj wrocilem z zagranicznej delegacji dzien wczesniej. Byłem szczęśliwy że wracam do naszego domu., ktory ukonczyłem rok temu kosztem ogromnego kredytu na siebie. Kosztem brania delegacji w #pracbaza zeby stacbylo mnie na kredyt. Wszystko dla nas. Dla niej...
Byłem we Włoszech kupiłem jej piękne pamiatki. Nie
Dzisiejszy poranek, dojazd do pracy. Na moście rutynowa kontrola trzeźwości. Policjant macha do mnie by się zatrzymać, a następnie każe dmuchać w alkomat. Pytam się, czy aparat wykrywa także obecność cebuli z kanapki. Sympatyczny pan Policjant patrzy na alkomat i po chwili mówi "O Boże... dopuszczalny poziom cebuli przekroczony". Następnie życzy miłego dnia i się żegnamy z bananami na twarzach. Humor z rana poprawiony :).
Kilka słów o moim nieokrzesaniu społecznym. Jakiś czas temu zatrudnialiśmy w #pracbaza sporo nowych osób i zwyczajem jest, że jak się przydybie taką osobą przy obiedzie, to się rozmawia. Usiadła obok mnie nowa dziewczyna, więc standardowo pytam, co robiła wcześniej, zanim tu przyszła. Odpowiada: "Prowadziłam start up". Ze wszystkich rzeczy jakie mogłam powiedzieć, moja odpowiedz brzmiała: "I co, splajtował?" Te słowa wyrwały się ze mnie jak pierd i zawisły w
źródło: comment_fZ2lmvY4Ze1oWrJk09Y3aXTFaUaRXVrd.jpg
Pobierz