wybralam sie na relaksacyjny spacerek do lasu. w miejsce gdzie w przeszlosci wielokrotnie dochodzi do podpalen. zauwazylam ze sciezki ogien wspinajacy sie po pniu drzewa na scianie lasu, jakies 20/30 metrow od miejsca w ktorym stalam. niewiele myslac, zadzwonilam na straz pozarna.
nie przyjezdzali, wiec wrocilam w miejsce z ktorego weszlam do lasu (i o ktorym powiadomilam
@thymotka: Straż pożarną wzywasz do pożaru lub innego miejscowego zagrożenia. Pożar to z ogólnej definicji: niekontrolowane zjawisko spalania w miejscu do tego nie przeznaczonym, powodujące straty w mieniu. Dla mnie wszystkie punkty tej definicji zostały spełnione. Ponadto prawie w całym kraju jest najwyższy stopień zagrożenia pożarowego w lasach. Podjęłaś bardzo dobra decyzję. Zawsze możesz im to drzewo pokazać na dowód że to nie był AF w złej wierze.
@thymotka: pozdro i z fartem. Żebyś Ty wiedziała ile jest takich fałszywych wezwań każdego dnia... Milicjantów by nie starczyło żeby to ścigać, jakby ktoś się tym tak przejmował.
#anonimowemirkowyznania Mireczki, krótkie pytanie: co można zrobić z placówką publiczną (liceum), które na czas lekcji zamyka wszystkie drzwi, włącznie z ewakuacyjnymi? Drzwi może otworzyć tylko cieć - jeśli akurat jest w pobliżu i jeśli macie zwolnienie.
W wyniku czego jako dorosła osoba nie możecie wyjść z budynku bez łaskawej zgody osób trzecich, bez względu na okoliczności osobiste czy jakiekolwiek. Co można z tym zrobić? Czy zwykły donos do PSP wystarczy?
Pismo do km/kp PSP odpowiednio napisane, podane podstawy prawne, dokumentacja fotograficzna z prośbą o kontrolę w związku z zawężeniem dróg i wyjść ewakuacyjnych o więcej niż 30% wymaganej szerokości co stanowi podstawę do uznania budynku za zagrażający życiu. W takich sytuacjach PSP powinno zrealizować kontrolę bezzwłocznie i bez ustawowego uprzedzenia zarządcy obiektu. Jeśli po kontroli sytuacja się nie zmieni to albo powtórka albo temat dla uwagi/FB lub ubezpieczyciela szkoły
Hej, mam nadzieje, że znajdę kogoś kto jeździ na codzień w kartce albo jest strażackiem. Chciałbym zapytać jaki wpływ na dojazd do miejsca zdarzenia mają dla Was progi zwalniające? Jak są takie kwadratowe (poduszkowe) to przyjeżdżacie idealnie nad nimi i Was nie spowalniają? Jak wplywają na ruch podłużne progi zwalniające (gumowe, betonowane), a jak wpływają większe wyspy spowalniające? Jak wplywają
Mirki jest tutaj ktoś specem od kwestii zabezpieczenia przeciwpożarowego? Mam na myśli zabezpieczenie wody na cele przeciwpożarowe przy budowanym budynku usługowym. Mam pisemne zapewnienie z wodociągów o wydajności 4l/s z hydrantu na cele przeciwpożarowe. Ustawa wymaga 10l/s lub zabezpieczenie 100m3 wody w zbiorniku przeciwpożarowym. Paragraf 5 punkt 2 ustawy wspomina o tym, że w przypadku braku wymaganej ilości wody można braki uzupełnić ze zbiornika przyjmując, że pojemność zbiornika to 10m3 na każde
Ogarnij czy w pobliżu nie ma innych źródeł wody. Napisanie wniosku o odstępstwo przez rzeczoznawcę do KW o ich wykorzystanie będzie tańsze niż projektowanie i budowanie zbiornika a następnie utrzymywanie. Zbiornik musi mieć punkt czerpania wody a przy nim plac 20 m x 20 m. I jeśli już zbiornik to taki jak przepis wymaga, bez robienia zbędnego zapasu. Jak będzie nieudolnie akcja prowadzona i niesprzyjające warunki to nawet z pięć razy większym
Mirki, właśnie spiąłem kotłownie (piec na pellet) i szukam zabezpieczenia ppoż. Stanęło na gaśnicy proszkowej ABC 6kg., kocu gaśniczym i czujce dymu+czujka czadu. Dobrze kombinuje? Polecacie coś innego? Taki zestaw w połączeniu z małymi gaśnicami w samochodach, sprejem gaśniczym w kuchni i wężem ogrodowym podłączonym na stałe do kranu powinien chyba wystarczyć?
1. Jeśli będziesz odpowiednio dbał o piec (zgodnie z zaleceniami producenta w DTR) i przewód kominowy (czyszczenie raz na kwartał), to w samym piecu nic złego się nie stanie 2. Nie gromadź w strefie promieniowania cieplnego pieca (ok 1 m.) materiałów palnych, bo to w kotłowniach pali się najczęściej. 3. Zamykaj drzwi do kotłowni na klamkę, a jak masz możliwość (głównie finansową) to wstaw metalowe albo o jakiejkolwiek odporności ogniowej. 4. Poczytaj
Trzy osoby zginęły w pożarze mieszkania w bloku, który wybuchł w czwartek 30 grudnia po godz. 18, przy ul. Batalionu Zośka na osiedlu im. Armii Krajowej w #opole. Paliło się mieszkanie na czwartym piętrze dziesięciopiętrowego bloku.
Przy okazji tej tragedii warto spytać - macie w mieszkaniach jakieś środki, które mogą pomóc w takiej sytuacji? Gaśnica? Koc gaśniczy? Drabinka rozkładana (do zejścia przez balkony)? Da radę się w ogóle jakoś
Gaśnica jest skuteczna jeśli masz możliwość gaszenia. Sporo pożarów w mieszkaniach wybucha w nocy, kiedy mieszkańcy śpią i tlenek węgla zabija ich we śnie. Raz to czujka dymu w sypialni. Dwa to wyłączanie na noc wszelkich ładowarek, zasilaczy i zbędnych urządzeń Trzy to zachowanie propagowane w USA czyli zamykanie na noc drzwi do sypialni, co jest w stanie zatrzymać pożar poza nią często do czasu obudzenia lokatorów lub przyjazdu straży.
Dom 250m2. BRak źródeł otwarteg ognia. Piec dwufunkcyjny, instalacja PV, kuchnia wszystko elektryka. W ogrodzie grile szmery bajery. Mimo braku otwartego ognia w domu, czuję, że powinna być gasnica na wszelki wypadek.
Do domu gaśnica domowa 2 litry z ogniochronu, do kuchni może być dodatkowo wodna mgłowa 4 litry, do PV koc plus chociaż proszkowa 4 kg. Odradzam GZWM i boxmet bo to chińska jakość.
Jeśli badanie będzie w innej placówce niż ta, z którą gmina ma podpisaną umowę, to pamiętaj o wzięciu faktury za usługę na gminę. U nas raz się zdarzyło przez 20 lat badanie klatki.
Może ktoś polecić jakąś dobrą i markową torbę ognioodporną? W sieci pełno takich produktów no name, które są po prostu sprowadzone i nie do końca ufam zapewnieniom takich producentów xD
Chodzi o przechowywanie dokumentów itp na wypadek pożaru. Wiem, że w bezpośrednim płomieniu się to zjara, ale może da trochę więcej czasu na ugaszenie…
Większość na rynku to chińczyki o nieznanej jakości. Można kupić koc gaśniczy za 70 zł i zrobić z niego prostą saszetkę o żądanym rozmiarze. Sejf ma tą zaletę, że nie musisz z nim uciekać, wytrzymuje minimum 30 minut bezpośredniego działania ognia, a jeśli go nie trzymasz w szafie, to mała szansa żeby ogień na niego dłużej oddziaływał w warunkach mieszkaniowych.
wybralam sie na relaksacyjny spacerek do lasu. w miejsce gdzie w przeszlosci wielokrotnie dochodzi do podpalen. zauwazylam ze sciezki ogien wspinajacy sie po pniu drzewa na scianie lasu, jakies 20/30 metrow od miejsca w ktorym stalam. niewiele myslac, zadzwonilam na straz pozarna.
nie przyjezdzali, wiec wrocilam w miejsce z ktorego weszlam do lasu (i o ktorym powiadomilam
Pożar to z ogólnej definicji: niekontrolowane zjawisko spalania w miejscu do tego nie przeznaczonym, powodujące straty w mieniu.
Dla mnie wszystkie punkty tej definicji zostały spełnione. Ponadto prawie w całym kraju jest najwyższy stopień zagrożenia pożarowego w lasach.
Podjęłaś bardzo dobra decyzję.
Zawsze możesz im to drzewo pokazać na dowód że to nie był AF w złej wierze.