Jak się tak zastanowić, to... w sumie żadnego :) Cała twoja misja tak naprawdę kończy się całkowitą klęską, twój mąż/żona nie żyje, twój *** nie żyje, nawet nie miałeś się na kim zemścić, zostałeś przez każdego kogo się da wykorzystany, a każda frakcja okazała się tylko gorsza od drugiej, bez większego pomysłu jak odbudować świat.
@jakub-dolega: Polecałbym traktować to jako złudzenie wywołane domyślnym niskim poziomem trudności, takim dla przeciętnych graczy. Wysoki poziom trudności z Survivalem na czele może zaskoczyć i sprowadzić na ziemię (dosłownie i w przenośni), choć tryb Przetrwania polecałbym tylko dla doświadczonych graczy - no może plus ewentualnie jakieś drobne mody osładzające jego niektóre uciążliwości i błędy gry :)
No gra świetna, tylko że to wszystko już było, ileż razy można odgrzewać tego samego kotleta i sprzedawać za srogą cenę??!
A poza tym:
Wyszedł #falloutlondon 1.3, dodano co nieco, sporo poprawiono z ładowaniem i stabilnością, aczkolwiek nie ma co się łudzić, ideału nie będzie, bo i problem tkwi w samym (tu też mocno przeciążonym) silniku, którego okiełznać nawet twórcy nie do końca potrafili. Jakby co polecam, a na GOG jest wersja
@Larsberg: Hm... A to też zależy co rozumiesz tu przez słowo "zabugowany", bo Fallouty bez bugów to jak żołnierze bez karabinów. Jak grałeś w F4, to na pewno pamiętasz jakie numery potrafi odwalić. Aktualizacja FL Pork and Rabbit zawiera mnóstwo poprawek, widać je od razu, ale niczego zagwarantować nie mogę, zaś grę w pierwszej wersji przeszedłem, choć było to czasem mocno frustrujące.
@Larsberg: Gram już w Fallout London 1.03 kilkadziesiąt godzin (czyli mało), miałem dopiero z dwa wyskoki do systemu oraz raz coś się mocniej zamuliło z ładowaniem - ale w porównaniu do tego co się działo to niebo a ziemia. I może jest szansa że będzie jeszcze lepiej.
Dziś wielkie firmy potrafią zamiast skończonej gry wypuścić dosłownie wersję beta (jeśli nie alfa), której naprawa potem trwa latami. Cóż więc można powiedzieć
Tyle że na zdrowy chłopski rozum kompletnego laika w tych sprawach po światach GTA rozbijasz się szybkimi pojazdami, a w Falloutach 3D przemieszczasz się głównie na piechotę, więc na pewno w F4 świat dla wygody gracza jest bardzo mocno skompresowany, zagęszczony czy jak tam to się fachowo nazywa - i może nawet bardziej niż poprzednie wersje tej gry. Pomijając, że w Falloutach 3D nie ma żadnej mechaniki i fizyki pojazdów, która w
Przyznam się, że po Fallout 3 odświeżyłem sobie także ostatnio New Vegas i... dość mocno się rozczarowałem. Ot, główny bohater bez przeszłości i przyszłości, za duży świat pełen gór i bramek poziomowych, brak sprintu, bezsensowne ograniczenie poziomów i rozwijania postaci, koszmarna żółta kolorystyka, zbyt abstrakcyjna dla mnie frakcja Legionu, kłopoty z wczytywaniem zapisów, okrutnie zestarzała się grafika i tak dalej, i tak dalej. Być może upływające lata i F4 mnie zbyt mocno
Ukończyłem ja sobie #fallout4 w ten sposób, ze Bractwo Stali i Trasa wyparowali.
W zwiazku z tym pytanie - chodze nadal po Westlandach i czasem wpadają mi tzw "dokumenty techniczne" czy "próbki krwi" które zdawało się własnie u Bractwa.
W zkiązku z tym, ze ich już jednak nie ma - można je gdzieś opchnąć lub ktos innny przejmuje ten quest?
Możesz je sprzedawać u dowolnego kupca, trzeba to znaleźć w zakładce "Różności", ale wielkich kokosów z tego nie będzie. Ale czy da się te misje jakoś prosto i bezpiecznie całkowicie dezaktywować (konsolowe zaklęcia, mody) - nie jestem w stanie powiedzieć.
@Anonymous_Cyberpope: Pewnie sporo zależy od tego jak kto sobie grę "wyMODził", ale w trybie survival na początku moim zdaniem lepiej postawić na pancerze legendarne (potencjalne bardzo wartościowe bonusy) niż na pancerz wspomagany, który moim zdaniem przy braku Fast Travel bardziej przeszkadza niż pomaga (prędkość, przekraczanie rzek, ciężkie rdzenie, koszt utrzymania itd). Pancerz wspomagany pokaże pazur później, jak się rozwinie postać i ekonomię, znajdzie lepsze modele, ulepszy wytrzymałość, doda tryb bojowy,
Patrzę na recenzję #fallout 4 i generalnei są takie sobie. Skończyłem wczoraj oglądać serial i ogólnie mi się podobał i tak się zastnawiam czy czwórka faktycznie jest taka słaba, że może zniechęcić kogoś kto nie miał doczynienia z całą serią czy jest całkiem ok? #gry #fallout #fallout4
@pepepanpatryk: Powiem tak: jeśli nigdy nie miałeś styczności z serią gier Fallout, to "czwórka" będzie po prostu idealna na początek, tym bardziej, że jest najnowocześniejsza technicznie oraz sam serial czerpie z niej chyba dość sporo. Gra też ma potencjał na wiele przejść, bo można nią grać na wiele różnych stylów i sposobów (łącznie z kompletnym olaniem Prestona na początku :] ), a te słynne hejtowane "budowanie domków" też niejednego wciągnęło
@Anonymous_Cyberpope: No to naprawisz pancerz wspomagany bez problemu - chyba że nie masz zbudowanej bazy, kasy i surowców... Ogólnie polecam tryb Survival gdy ma się już jakieś doświadczenie z grą, jej mechaniką oraz... fochami, bo może to się skończyć - cóż - no kiepsko skończyć..
Dwa nocne updaty od Elona: 1) hot gas thrusters już w BN3 2) przeniesienie zbiornika na LOX pod zbiornik CH4 w Boosterach. #spacex #starship #elonmusk #kosmos
@texas-holdem: Witaj. Chciałbym się tu prywatnie zapytać eksperta, czy ten zbiorniczek na czubku Starshipa to taka prototypowa prowizorka, testy koncepcji na zamienienie przestrzeni ładunkowej z paliwową, czy jednak to będzie już stały element tego pojazdu?
Bo jeśli chodzi o "z potrzeby jego stabilizacji w locie poziomym (przed belly flop)", to w prototypach jest w miarę ok, machnąć na to ręką. Ale w szerszych aspektach to już budzi moje
Uwaga, śpieszę z kojącymi wieściami z Teksasu – portal nasaspaceflight.com potwierdza moje wcześniejsze przewidywania, że uszkodzenia SN9 po niefortunnym "incydencie hangarowym" są marginalne, następca św. pamięci SN8 ma już zainstalowane 3 Raptory i jeszcze przed świętami może (!) stanąć na platformie startowej. Plan lotu jest 1 do 1 analogiczny co w przypadku SN8, choć teraz Musk daje zapewne więcej niż 33% szans na miękkie lądowanie. Z kolei SN10, też
@texas-holdem: Jeśli inżynierowie Elona uznali, że błąd ze zbyt małym ciśnieniem metanu był bardziej techniczny niż konstrukcyjny i ogarnęli co się złego stało i co poprawić, jest spora szansa, by SN9 w końcu wylądował jak SN5 i SN6. Ale to i tak dopiero mały początek problemów, bo jeszcze przekroczenie w jedną i drugą stronę bariery dźwięku, testy z SuperHeavy, wyhamowanie w atmosferze przy 28k k/h, a o tankowaniu na orbicie
@niebieskieniebo: Gwoli ścisłości, to nie są skrzydła, to nie są nawet stateczniki, tylko coś, co chyba najlepiej nazwać płetwami (służącymi do kontrolowanego spadania). Co prawda daje to +10 do wyglądu (mimo jakości wykonania prototypu), ale nieśmiało podejrzewam, że w locie na orbitę to może nawet bardziej przeszkadzać niż pomagać :-)
Od dziś niezalogowani Wykopowicze będą mogli korzystać z nowego wyglądu strony głównej, szczegółów znaleziska i ramki. Zmieniliśmy przede wszystkim wielkość miniatur na stronie głównej – obecnie wyświetlane są po lewej stronie, a ich rozmiar został zwiększony. Na ramce dołożyliśmy „następne znalezisko” przy treściach znajdujących się na stronie głównej. W szczegółach znaleziska wyeksponowane zostały najciekawsze komentarze, dużo większe miniatury, a intersejf poprawiony został pod osoby rzadziej korzystające z Wykopu.
Moje zdanie: za duże miniaturki, za bardzo zwracają na siebie uwagę, spychają też gdzieś w bok treść (dosłownie i w przenośni). Dynamiczne doczytywanie się obrazków osobiście działa mi na nerwy.
Wykop: Hej binx, może napiszesz coś o sobie i uzupełnisz dane w profilu?
Ja: przykro mi, nie
#fallout #falloutmod #fallout4 #fallout76 #gry #pcmasterrace #modadamska #alternatywka
źródło: 20260118175918_1
PobierzJak się tak zastanowić, to... w sumie żadnego :) Cała twoja misja tak naprawdę kończy się całkowitą klęską, twój mąż/żona nie żyje, twój *** nie żyje, nawet nie miałeś się na kim zemścić, zostałeś przez każdego kogo się da wykorzystany, a każda frakcja okazała się tylko gorsza od drugiej, bez większego pomysłu jak odbudować świat.
W F4 dla fabuły gra się co najwyżej