Przed jego pojawieniem się do zmywania używano piasku czy popiołu. Sześć dekad temu zrewolucjonizował prace kuchenne. To produkt-fenomen, któremu próbowały zagrozić zagraniczne koncerny. Bezskutecznie. Co drugi Polak kupujący płyn do mycia naczyń wybierze właśnie Ludwika.
Cześć, państwo młodzi zażyczyli sobie na ślub prezent w postaci gry planszowej. Taki drobiazg zamiast kwiatów albo wina. Co polecacie ciekawego do 100 zł?
Cześć, kiedyś znalazłem stronę w której wpisywało się swoją lokalizację GPS i na jej podstawie strona wyliczała, gdzie mamy patrzeć w niebo żeby zobaczyć spadające komety. Strona miała tabelkę w której była opisana jasność spadającej gwiazdy i godzina o której bedzie widoczny błysk. Czy ktoś się orientuje jaka to strona? #kosmos
@bigbaby: "Spadających gwiazd" (meteorów) nie da się przewidzieć w ten sposób, więc na pewno nie to pokazywała ta strona (komety tym bardziej :P ), może chodzi o flary Iridium? Takie rzeczy są dostępne na http://heavens-above.com/.
[ Znalezione na YT ] "Bo nie dałem do ręku prawo jazdy" | A ogólnie to strażnik zauważył podejrzany wyciek pod samochodem i postanowił wezwać straż pożarną do zneutralizowania zagrożenia?! Ps. Strażnik się burzy o nagrywanie jego wizerunku w trakcie interwencji :P
@devs: na ostatniej służbie Straz Miejska wezwała nas do blachy znajdującej się na dachu bloku mieszkalnego. Dach płaski, wyjście na dach z klatki schodowej po drabince. Wystarczyło wyjść na dach, wziąć te blachę i wsadzić przez właz i zostawic na klatce schodowej. Nic prostszego. Pozdrawiam Straz Miejską w Radomiu.
@devs: kiedyś straż miejska wezwała nas do złamanego konaru wierzby, który wchodzil delikatnie na jezdnie. Przyjechaliśmy, jeden strażak z zastepu odciagnął konar na pobocze. Nic prostszego. Znowu pozdrawiam Straz Miejską w Radomiu.
@devs: znowu Straż Miejska wezwała nas do zdarzenia z kotem. Kot wychodził przez uchylone okno i niestety się w tym oknie zaklinował i udusił. Było to na pierwszym piętrze bloku mieszkalnego. No dobra, widok drastyczny i niesmaczny, ale właściciel mieszkania po powrocie do domu tego swojego kotka by zabrał i po sprawie. Nawet nie było tego kota łatwo zobaczyć z daleka. C--j z tym. "Pozdrawiam" Straż Miejską.