429 507 + 102 = 429 609
Drugie #100km w życiu, pierwsze od bardzo dawna. :D Trasa bardzo spoko, aż sam jestem zdziwiony jak za Białołęką jest rozwinięta infrastruktura dla rowerów. Co do samej jazdy to bardzo przyjemnie, w okolicy 70 km zrobiłem krótką przerwę by podbić cukier w żabce. W okolicy 90 km zacząłem odczuwać tyłek a w w okolicy 96 km zaczęło kropić. :D Tym samym udało mi się
Drugie #100km w życiu, pierwsze od bardzo dawna. :D Trasa bardzo spoko, aż sam jestem zdziwiony jak za Białołęką jest rozwinięta infrastruktura dla rowerów. Co do samej jazdy to bardzo przyjemnie, w okolicy 70 km zrobiłem krótką przerwę by podbić cukier w żabce. W okolicy 90 km zacząłem odczuwać tyłek a w w okolicy 96 km zaczęło kropić. :D Tym samym udało mi się





źródło: IMG_20170731_152500
Pobierz