Wyborcza napisała o Fibaro, ale skrzętnie pominęła pochodzenie pieniędzy na to.

Ciężko mi powiedzieć czy artykuł sponsorowany czy nie, ale na pewno autor zapomniał napisać o historii powstania Fibaro i pochodzeniu środków na to. Szkoda. Dla ciekawych linki w powiązanych.
z- 1
- #
- #
- #
- #
- #






