Mirkowie i Mirabelianki przed Wami: #logikarozowychpaskow w pełnej krasie!
Wchodzę do sklepu, biorę batonik, coś do picia, jakieś inne szpargały. Podchodzę do kasy i proszę jeszcze o podanie papierosów, babka spokojnie wszystko nabija, podaje cenę, a ja wyciągam kartę i mówię, że zbliżeniowo.
- Przykro mi, ale nie mamy teraz możliwości przyjęcia płatności kartą, bo coś się popsuło.
- A... aha. Noooo dobra, to ja stanę z boku i pogrzebię w portfelu, a
Wchodzę do sklepu, biorę batonik, coś do picia, jakieś inne szpargały. Podchodzę do kasy i proszę jeszcze o podanie papierosów, babka spokojnie wszystko nabija, podaje cenę, a ja wyciągam kartę i mówię, że zbliżeniowo.
- Przykro mi, ale nie mamy teraz możliwości przyjęcia płatności kartą, bo coś się popsuło.
- A... aha. Noooo dobra, to ja stanę z boku i pogrzebię w portfelu, a














#rakcontent #temysli
źródło: comment_nJczhIe0wDcPu3ifSFoE87QQTXBpU6uT.jpg
Pobierz