fatalne sa te koszule, nie macie nic klasycznego? w drobną kratkę vichy, czy jednolite kolorystycznie? bo to co prezentujecie to jest jakiś mirek student style. Bardzo nie pokoi mnie ten trend u polskich producentów ubrań, koszul, marynarek, garniturów a przede wszystkim butów, to te kolorowe zdobienia które pasują dokładnie jak dodatkowa dziura w dupie, jakieś innowacyjne łączenia szwów czy niepasujących fragmentów dodatkowej skóry, po prostu wygląda to komicznie i bazarowo. Nie chciałbym
Mirki i Mirabelki...prawdopodobnie mój bank został zalany waszymi przelewami w ramach akcji #naprawalaptopow bo zamilkł i chyba mnie przeklina....na chwile obecną mamy koło 25k no i pojęcia nie mam ile jest na koncie fundacji...o tym dowiem się 1-2 marca. Wtedy powiem jak na spowiedzi :) dziękujemy pięknie Mirabelce @kulko bo to ona dźwignęła naszą akcję na wyżyny wykopu...wszyscy jesteście Mirki i Mirabelki nie z tej ziemi. Jesteśmy szczęśliwi że
Mojemu różowemu udało się właśnie wydać drugą książkę (yay!). Pierwsza – „Pan Darcy nie żyje” - ukazała się we wrześniu ’15 i zebrała całkiem niezłe recenzje. Kolejna – „Winda” dzieje się we Wrocławiu i jest takim specyficznym zbiorem powiązanych ze sobą opowiadań o mieszkańcach pewnego dziesięciopiętrowca, których łączy właśnie tytułowa winda.
Wśród plusujących ten wpis (do jutrzejszej północy) mirkoranom wylosuje jedną, do której
Mireczki i Mirabelki nasze drogie, znowu to zrobiliśmy.
Znowu nasz zespół jednomyślnie zdecydował, że cały budżet na marketing wydamy na chipsy i batony.
Tak na serio to dzięki @robertt1969 poznaliśmy historię jego córki. Postanowiliśmy przekazać Paulinie nowego laptopa Toshiba Satellite L50-B-1GL. Mamy nadzieję, że nasz upominek pomoże jej na
Moi drodzy...poproszono mnie abym Was poinformował o wynikach pierwszego dnia akcji zbierania na leczenie Pauliny...mojej córki chorej na Stwardnienie Rozsiane. Informuje Was, że na nasze prywatne konto wpłynęło około 1500 zł..natomiast nie mam pojęcia ile poszło na fundację...o tym dostanę raport 1 marca i na pewno Was poinformuję. Wczoraj ustaliliśmy z żoną, że za zebrane dotąd pieniądze wykupimy dla Pauliny profesjonalną rehabilitację u naprawdę dobrego osteopaty na cały lipiec..wtedy ma wakacje. Bieżące
@robertt1969: Robert, pisałeś wcześniej, że Twoja fundacja nie działa poprzez siepomaga.pl, jednak uważam, że warto jest rozważyć ten temat. Wiele razy udało nam się uzbierać kwoty sięgające dziesiątek tysięcy złotych przez ten portal. Z łatwością zebralibyśmy na roczne leczenie Twojej córki. Porozmawiaj o tym z osobami decyzyjnymi w fundacji. Wszystkiego dobrego dla Ciebie, Twojej Córki i Rodziny.
PLUSUJCIE MACZOPA
źródło: comment_WBWXq2j2LE0BcufF3XzICAteeadErb9P.jpg
Pobierzźródło: comment_KEXTBjr66Bcu1JlD0YHEGUbEWPCp2FHL.jpg
Pobierz