Rozwaliłem rękę, mniejsza z tym w jaki sposób, miałem iść do znajomego weta żeby mnie zszył, ale było rano, on jeszcze śpi więc pomyślałem że skorzystam z NFZ. Udałem się do lokalnej przychodni, od drzwi do drzwi chodzę kapię krwią. Wyszła jakaś lekarka w końcu, "my tu nie szyjemy, to trzeba na sor!". Rozważałem czy w ogóle jechać, bo to kilka szwów, ale myślę sobie jak będzie kolejka to oleje sprawę.
Dotarłem
Dotarłem






#budownictwo
#majsterkowanie