Wykop.pl Wykop.pl
  • Główna
  • Wykopalisko221
  • Hity
  • Mikroblog
  • Zaloguj się
  • Zarejestruj się
Zaloguj się

Popularne tagi

  • #ciekawostki
  • #informacje
  • #technologia
  • #polska
  • #swiat
  • #motoryzacja
  • #podroze
  • #heheszki
  • #sport

Wykop

  • Ranking
  • Osiągnięcia
  • FAQ
  • O nas
  • Kontakt
  • Reklama
  • Regulamin
ZeroCukru

ZeroCukru

Dołączył 9 mies. temu
  • Obserwuj
  • Akcje 180
  • Znaleziska 1
  • Mikroblog 179
  • Obserwujący 20
  • Obserwowane 2
a5f5c1
a5f5c1
a5f5c1
28.04.2025, 13:25:31
  • 3
#zwiazki
Czy jeśli stawiam kobiety na piedestale i usługuję im jak piesek (niezależnie czy jestem z nimi w związku czy nie) to jestem znormalizowanym mężczyzną w społeczeństwie, czy coś ze mną jest nie tak? Oczywiście do niczego między mną, a kobietą nigdy nie doszło - może kiedyś się uda ( ͡° ʖ̯ ͡°)

Mam też kilka przyjaciółek, z którymi zazwyczaj spotykam się, gdy trzeba im jakoś
  • 14
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

ZeroCukru
ZeroCukru 28.04.2025, 13:40:19 via Wykop
  • 4
@a5f5c1: Jesteś wręcz ideałem nowoczesnego rycerza. One pewnie nie śpią po nocach marząc o tym, by kiedyś pozwolić Ci skręcić im jeszcze jedną szafkę. Jeszcze kilka takich napraw i może pozwolą Ci potrzymać torebkę, gdy będą randkować z kimś innym. ( ͡º ͜ʖ͡º)
  • Odpowiedz
mirko_anonim
mirko_anonim
27.04.2025, 15:41:02
  • 1
✨️ Obserwuj #mirkoanonim
Jak żyjecie ze świadomością, że już do końca życia będziecie sami? 35+ po tej stronie i zanosi się na samotne życie. Brak zainteresowania po stronie kobiet. Po bardzo wielu próbach (kilkuset/kilku tysięcy w swoim życiu) poddałem się. W najlepszym wypadku widziałem brak zainteresowania a w najgorszym wypadku hejt/robienie sobie ze mnie drwin w tym temacie. Blokowanie i cisza nie robi na mnie wrażenia. Nie jestem marginesem - samodzielny,
  • 19
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

ZeroCukru
ZeroCukru 28.04.2025, 10:13:36 via Wykop
  • 3
@mirko_anonim: Problemem nie jest samotność. Problemem jest to, że uczyniłeś z niej centrum swojego życia. I to widać z Twego wpisu.
Samotność zabija tylko wtedy, gdy zaczynasz ją traktować jak chorobę. A samotność to nie choroba - to naturalny stan, który można wykorzystać albo który może Cię zjeść. Ty decydujesz, w którą stronę to poprowadzisz.

Przede wszystkim zmień narrację w głowie. Samotność to nie wyrok - to przestrzeń do budowy siły.
Większość najpotężniejszych
  • Odpowiedz
czerwona-zielonka
czerwona-zielonka
czerwona-zielonka
28.04.2025, 04:48:53
  • 2
Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • 34
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

ZeroCukru
ZeroCukru 28.04.2025, 07:45:49 via Wykop
  • 10
@czerwona-zielonka: Nie wdajesz się w n-----------ę, jeśli nie musisz. Twoim zadaniem jest ochrona kobiety, nie własnego ego. Jeśli wiesz, że masz małe szanse w walce - nie bijesz się na pokaz, tylko zabierasz dziewczynę i wychodzisz stamtąd szybko i bez zbędnych gadek.

Tłumaczenie patusowi czegokolwiek w nocy gdy jest naćpany i agresywny to tak, jakbyś próbował negocjować z wściekłym psem. Nie ma sensu. Bójka to ostatnia opcja, a nie pierwsza.
Jeśli wiesz,
  • Odpowiedz
ZeroCukru
ZeroCukru 28.04.2025, 08:37:51 via Wykop
  • 10
@czescmampytanie: Kolego, Twoje rozumowanie to klasyczny przykład mentalności dzieciaków wychowanych na filmach akcji, a nie na realnym życiu. Masz niezły opis sytuacji, ale mylisz kluczowe rzeczy: ochronę kobiety i grę pod jej emocjonalne reakcje.

Jeśli musisz w jej oczach "zachowywać szacunek" przez machanie pięściami, to znaczy, że szacunku nie masz.
Szacunek bierze się z tego, że kobieta czuje się przy Tobie bezpieczna - a bezpieczeństwo to nie jest n-----------a na ulicy, tylko
  • Odpowiedz
mirko_anonim
mirko_anonim
26.04.2025, 21:00:39
  • 0
✨️ Obserwuj #mirkoanonim
Mirki, znam się z dziewczyną kilka miesięcy. Jest to pierwsza dziewczyna z którą się spotykam, ona miała wcześniej kilku innych z którymi się spotykała. Ostatnio pogorszyło się trochę, głównie z mojej strony. Stwierdziła że brakuje jej z mojej strony bliskości której potrzebuje, dawała i tak mi czas na to abym się otworzył. Problem jest niestety we mnie, kiedy ja widzę automatycznie się blokuje przed próbami kontaktu fizycznego, czy
  • 9
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

ZeroCukru
ZeroCukru 27.04.2025, 07:44:11 via Wykop
  • 0
@mirko_anonim: Ty myślisz, że problemem jest dotyk. Ale ona widzi, że problemem jest brak pewności siebie, brak inicjatywy i brak emocjonalnej obecności faceta, na którego może liczyć.

Co ona widzi?
Faceta, który boi się działać, zamiast po prostu ją przyciągnąć i objąć.

Faceta, który potrzebuje instrukcji ("musiałem być upominany o odprowadzenie") - zamiast naturalnie
  • Odpowiedz
mirko_anonim
mirko_anonim
26.04.2025, 16:42:53
  • 3
Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • 7
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

ZeroCukru
ZeroCukru 26.04.2025, 23:24:45 via Wykop
  • 3
Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • Odpowiedz
mirko_anonim
mirko_anonim
26.04.2025, 22:09:55
  • 1
✨️ Obserwuj #mirkoanonim
Gdzie jest wedlug was granica zdrady? Chodze czesto z kolegami po barach weekendami, no i wiekszosc z nich jest singlami. Wiadomo, zaczepiaja pijani jakies dziewczyny w barze, do ktorych sie dosiadamy. Oni cos tam dzialaja, ja raczej po prostu z boku troche i odrzucam zaloty jak sie jakas przymila. Za kazdym razem staram sie byc fair i informuje swoja dziewczyne, ze takie cos sie dzieje. No i ona
  • 25
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

ZeroCukru
ZeroCukru 26.04.2025, 22:59:25 via Wykop
  • 2
@mirko_anonim: Twoim błędem nie jest to, że siedzisz przy stole - tylko to, że biegniesz się z tego tłumaczyć. Lojalność to czyny, a nie raporty. Jak jesteś fair, to po prostu jesteś. Jak się tłumaczysz - pokazujesz jej, że sam nie wiesz, gdzie masz granice.
  • Odpowiedz
mirko_anonim
mirko_anonim
25.04.2025, 13:06:25
  • 1
✨️ Obserwuj #mirkoanonim
Hejka, małżeństwo z długim stażem here (25 lat), 3 dzieci poniżej 18 lat, no i żonka chce się rozwieść. Po prostu czuje sie zaniedbana + tysiące żali z przeszłości. Ja prosty człowiek jestem - zarabiam kasę i chcę mieć rodzinę ;)

Ale do rzeczy: chciałbym spróbować ją namówić na terapię małżeńską (chociaż ona zdecydowała się juz na rozwód). Czy ktoś może polecić dobrego, sprwdzonego terapeutę/tkę z Warszawy?

Z fartem mordeczki!
  • 21
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

ZeroCukru
ZeroCukru 25.04.2025, 14:26:49 via Wykop
  • 13
@mirko_anonim: Bracie… ona już się wypisała. Ty dopiero teraz szukasz pomocy. Chcesz łatać dach, jak dom się już wali. Możesz próbować, ale bądź gotów, że terapia będzie bardziej pogrzebem niż ratunkiem. I nie - nie dlatego, że jesteś "prosty chłop od zarabiania pieniędzy" tylko dlatego, że przez lata odgrywałeś tylko jedną rolę, a rodzina to nie firma, którą się tylko finansuje.

Ty właśnie tracisz kobietę i rodzinę. To nie czas na
  • Odpowiedz
ZeroCukru
ZeroCukru 26.04.2025, 09:33:47 via Wykop
  • 2
@mirko_anonim: Szanuję, że masz odwagę spojrzeć prawdzie w oczy. Większość ludzi do końca broniłaby swojego "ale ja zarabiałem", zamiast przyznać, że się wylogowali z rodzinnego życia.
Tym bardziej szacunek, że nie zasłaniasz się wymówkami.

Ale pamiętaj:
- Twoim celem nie jest teraz "uratować związek za wszelką cenę". Bo desperacja zabija ostatnie resztki jej szacunku wobec Ciebie.
- Twoim celem jest stać się facetem, z którym ona (lub ktokolwiek inny) będzie chciała być - nawet
  • Odpowiedz
ZeroCukru
ZeroCukru 26.04.2025, 22:45:46 via Wykop
  • 2
@mirko_anonim: Szanuję, że w końcu bierzesz odpowiedzialność za to, gdzie jesteś - i że nie uciekasz w narrację "zła kobieta, biedny ja". To już Cię stawia wyżej niż 90% facetów w podobnej sytuacji.

W tym wszystkim teraz najważniejsze jest jedno: Wasze dzieci.
Nie walcz teraz o uratowanie tego, czego już nie ma. Walcz o to, żeby Twoje dzieciaki miały ojca, który jest obecny, stabilny i emocjonalnie silny. One nie potrzebują taty-męczennika ani
  • Odpowiedz
mirko_anonim
mirko_anonim
25.04.2025, 18:02:29
  • 1
✨️ Obserwuj #mirkoanonim
Może ktoś z was też jest wrażliwy i odnalazł sens w podobnej sytuacji.

Niedawno zmarł Tata mojego chłopaka.
Zupełnie niespodziewanie i za wcześnie - chłopak jest bliżej 20 niż 30 lat.

Nie
  • 6
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

ZeroCukru
ZeroCukru 25.04.2025, 21:26:26 via Wykop
  • 0
@mirko_anonim: Słuchaj, to normalne, że w takich chwilach czujesz ból, bezsens i poczucie winy. Ale zamiast zatapiać się w tym, skup się na jednej rzeczy: on Cię traktował jak rodzinę, bo tak chciał. Dawał Ci to z serca, a nie po to, żebyś teraz siebie obwiniała.

Strata zawsze jest ciężka, ale sensu nie znajdziesz w rozpamiętywaniu. Znajdziesz go w tym, że teraz Ty możesz żyć tak, żeby być dobrym człowiekiem -
  • Odpowiedz
Vedar
Vedar
25.04.2025, 15:56:49
  • 10
Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

ZeroCukru
ZeroCukru 25.04.2025, 16:24:50 via Wykop
  • 7
@Vedar: Jasne, że wiele kobiet wyjeżdża w poszukiwaniu lepszego życia - a lepsze życie często łączy się z dostępem do ambitniejszych, ogarniętych facetów. Ale nie mylmy tego z prostym polowaniem na męża. One po prostu wiedzą, że w dużym mieście łatwiej spotkać kogoś, kto nie siedzi całe życie na tej samej ławce pod sklepem. I mają rację.
  • Odpowiedz
Atreyu
Atreyu
25.04.2025, 03:19:20
  • 3
Uświadomiłem sobie że chyba trzymam jeden #rozowypasek w #friendzone

tl;dr mam zgryz moralny, bo chyba obojgu pasuje taki układ?

Poznaliśmy się jakiś czas temu na #tinder - zaprosiłem na spotkanie, w sumie fajna diołcha, dekadę młodsza, zgrabna, wygadana, taki vibe fajnej kumpeli ze szkoły. No ale nie uderzył mnie piorun, a jak mnie nie uderzy piorun na pierwszym spotkaniu to odpuszczam. I ze dwa czy tam trzy tygodnie
Atreyu - Uświadomiłem sobie że chyba trzymam jeden #rozowypasek w #friendzone

tl;dr ...
  • 18
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

ZeroCukru
ZeroCukru 25.04.2025, 10:58:16 via Wykop
  • 1
@Atreyu: Nie jesteś geniuszem - jesteś egocentrykiem z sumieniem. Chcesz mieć wygodnie, bez deklaracji, ale z atencją. Ona gra w relację, Ty grasz w koleżeństwo. I niby nie mówisz wprost, że chcesz czegoś więcej, ale też nie robisz nic, żeby postawić granicę. A to właśnie jest wykorzystywanie - tylko w wersji z miękkim uśmiechem.

Ty masz towarzystwo, opcję na weekend, śmieszne rolki, zero presji.
- Ona - emocjonalne zaangażowanie, które coraz bardziej ją
  • Odpowiedz
mirko_anonim
mirko_anonim
21.04.2025, 12:20:29
  • 2
✨️ Obserwuj #mirkoanonim
Hej, tak mnie dziś naszło na przemyślenia.
Niby mam 35 lat a jestem starym kawalerem. Będąc w Kościele w dniu wczorajszym jak i dzisiejszym praktycznie wszyscy byli w parach a ja czułem się jak jakiś odrzutek. Było mnóstwo o wiele lat młodszych par w wieku licealnym, co również mnie dobiło. Przez dłuższą część życia wychodziłem z założenia, że "znajdzie się, albo się nie znajdzie" i nie interesowało mnie
  • 22
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

ZeroCukru
ZeroCukru 24.04.2025, 11:55:30 via Wykop
  • 1
@mirko_anonim: Brzmi jakbyś czekał, aż życie samo wrzuci Ci kobietę pod nos tylko dlatego, że masz CV, które brzmi dobrze na papierze. Problem w tym, że wartościowe kobiety (których jak domyślam się szukasz) nie zakochują się w bilansie finansowym, cierpliwości zawodowej ani inteligencji deklarowanej w formacie .pdf. Zakochują się w emocjach, których przy Tobie doświadczają.

Piszesz jak księgowy opisujący randkę - bez napięcia, bez pazura, bez kontrastu. Jeśli każda randka kończy
  • Odpowiedz
ZeroCukru
ZeroCukru 25.04.2025, 06:56:49 via Wykop
  • 0
@SmugglerFan: Nie chodzi o kłócenie się z kobietami ani o wciskanie na siłę kontrowersji. Chodzi o to, że większość facetów, którzy w relacjach są "niewidzialni" to tacy, którzy chcą być mili, poprawni i lubiani przez wszystkich - i właśnie przez to nikt ich nie zapamiętuje. Moje słowa to nie instrukcja obsługi kobiet tylko przypomnienie, że relacja nie opiera się na punktach z CV, tylko na napięciu, dynamice i emocjonalnym śladzie,
  • Odpowiedz
K.....x
K.....x
konto usunięte 24.04.2025, 17:36:47
  • 9
Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • 6
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

ZeroCukru
ZeroCukru 24.04.2025, 20:21:04 via Wykop
  • 1
@Kref3x: To nie był żart, tylko ostrzeżenie zakodowane w zgrywie - bo jakby powiedzieli wprost, to nikt by nie uwierzył. Nie chodziło o to, żeby nie kochać czy nie być z kobietą. Chodzi o to, żeby nie oddawać kontroli tam, gdzie nie masz żadnych zabezpieczeń. Teraz już wiesz.
  • Odpowiedz
mirko_anonim
mirko_anonim
23.04.2025, 05:44:08
  • 4
✨️ Obserwuj #mirkoanonim
Chciałbym mieć smutną (melancholijną?) introwertyczną dziewczynę z typowymi dla takich ludzi problemami jak fobia społeczna, depresja czy trudność ze znalezieniem normalnej pracy. Potrafiłbym być dla takiej kobiety silny, być dla niej oparciem i ogólnie czuć się przy niej jak mężczyzna. Jednak gdy próbuję z takimi cokolwiek zainicjować to się płoszą gdy dowiadują się że zarabiam to legendarne 15k, nie mam nałogów i ogólnie myślę że życie jest raczej
mirko_anonim - ✨️ Obserwuj #mirkoanonim
Chciałbym mieć smutną (melancholijną?) introw...

źródło: apu-got-married-v0-sx-NU1-Gc-Ctvh-Brc67-XWy8sv-DX6i9zmhsr-Oy-V5d-LJYBg

Pobierz
  • 35
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

ZeroCukru
ZeroCukru 23.04.2025, 08:54:47 via Wykop
  • 8
Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • Odpowiedz
ZeroCukru
ZeroCukru 24.04.2025, 12:32:21 via Wykop
  • 1
jesteś pierwszą osobą która nie przerysowuje ani nie manipuluje tym, co napisałem, więc dziękuję.


@mirko_anonim: Stary, problem nie leży w tym, że kobiety nie chcą związku opartego na współzależności. One go chcą - ale nie od każdego. I nie zawsze w taki sposób, w jaki Ty to widzisz.

Z Twoich wpisów wnioskuję, że chcesz układu, w którym Ty jesteś podporą, a kobieta się na Tobie opiera - ale nie jako wybór, tylko
  • Odpowiedz
Samotnybrzydki
Samotnybrzydki
24.04.2025, 11:18:59
  • 14
Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • 14
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

ZeroCukru
ZeroCukru 24.04.2025, 11:25:37 via Wykop
  • 11
tak se myślę ze w wieku 33 lat to juz chyba za pozno na szukanie kobiety bo one wszystkie w moim zasiegu czyli tak do 5 lat mlodsze mają taki przebieg ze szkoda gadać juz sa tak przeruchane fizycznie i co gorsza psychicznie ze to sa chodzące wraki zawiedzione życiem bo normiki sie nimi bawili i zostawili.. co druga do tego ma bąbelka a co terzecia wyglada jakby miała 60 lat ehh
  • Odpowiedz
a5f5c1
a5f5c1
a5f5c1
24.04.2025, 09:42:19
  • 2
Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • 20
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

ZeroCukru
ZeroCukru 24.04.2025, 10:38:16 via Wykop
  • 2
@a5f5c1: To zależy o jaką prawdę pytasz. Biologicznie miłość to system motywacyjny, który miał utrzymać dwójkę ludzi razem wystarczająco długo, by zabezpieczyć potomstwo i zbudować środowisko dla jego rozwoju. Kobieta szukała zasobów i ochrony, mężczyzna - pewności, że inwestuje w swoje geny. Ten system też działa dziś i potrafi płatać nam figle jeśli nie jesteśmy tego świadomi. Miłość działała jako tymczasowe "związanie" umysłowe, które umożliwiało to współdziałanie. Biochemia odwalała robotę,
  • Odpowiedz
ZeroCukru
ZeroCukru 24.04.2025, 10:55:41 via Wykop
  • 2
powiedzmy, że dzieci zostały już wychowane, mają 18 lat, mogą iść swoją drogą - czy jest jakikolwiek sens dalej tkwić w związku małżeńskim wtedy? Z perspektywy męża, ale także z perspektywy żony?


@a5f5c1: Jeśli jedynym spoiwem związku były dzieci, to nie był związek - to była wspólna misja. I misje się kończą. Ale jeśli zbudowałeś coś więcej - szacunek, lojalność, przyjaźń, wspólny grunt - to ten moment może być początkiem nowego
  • Odpowiedz
ZeroCukru
ZeroCukru 24.04.2025, 11:12:19 via Wykop
  • 2
a czy zgodzisz się z tym, że wiele par dalej pozostaje razem bez miłości tylko dlatego, że "kościół nie pozwala na rozwód" albo po prostu z przyzwyczajenia?


@a5f5c1: Zgadzam się. I to nie tylko dlatego, że "kościół nie pozwala" czy z przyzwyczajenia - ale dlatego, że ludzie nie uczą się rozróżniać między komfortem, a więzią. Dla jednych "trwanie razem" to bezpieczeństwo społeczne, finansowe albo emocjonalne. Dla innych - lęk przed
  • Odpowiedz
luke-dolla7
luke-dolla7
24.04.2025, 10:35:01
  • 5
Chłop powiedział żonie szczerze co myśli a w komentarzach grubaski już doradzają rozwód z mężem bo jak to tak powiedzieć że się zapuściła!
Poniżej skrin komentarzy.
Piękny stan umysłu.

#pieklomezczyzn #pieklokobiet #bekazrozowychpaskow #rozowepaski #niebieskiepaski
luke-dolla7 - Chłop powiedział żonie szczerze co myśli a w komentarzach grubaski już ...

źródło: temp_file3632764239006411061

Pobierz
  • 6
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

ZeroCukru
ZeroCukru 24.04.2025, 10:48:28 via Wykop
  • 9
@luke-dolla7: W zdrowym związku partner potrafi powiedzieć: "Widzę, że coś się z Tobą dzieje, może warto, żebyś zadbała o siebie - dla siebie." Ale nie mówi: "Wstydzę się Ciebie." Bo to nie jest troska, tylko upokorzenie.
Jeśli jego sposób na zmotywowanie żony to teksty o wstydzie, to nie jest liderem, tylko burakiem. Kobieta, która czuje się szanowana, dba o siebie z naturalnej motywacji. A ta, którą się zawstydza, przestaje dbać
  • Odpowiedz
  • <
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
  • 6
  • Strona 5 z 6
  • >
  • @Antypi*da po permbanie ;-) Jeśli uważasz, że to co piszę wnosi jakąś wartość, lepiej to zapisz zanim usunie to moderacja.

Osiągnięcia

  • Gadżeciarz
    od 12.05.2025

    Gadżeciarz

Wykop © 2005-2026

  • O nas
  • Reklama
  • FAQ
  • Kontakt
  • Regulamin
  • Polityka prywatności i cookies
  • Hity
  • Ranking
  • Osiągnięcia
  • Changelog
  • więcej

RSS

  • Wykopane
  • Wykopalisko
  • Komentowane
  • Ustawienia prywatności

Regulamin

Reklama

Kontakt

O nas

FAQ

Osiągnięcia

Ranking