Nie trzeba odsłaniać swych zamiarów!
Podziw, jaki budzi każda nowość, jest sam w sobie pewnego rodzaju uznaniem. Otwarta gra nie daje zysku ani przyjemności. Kto nie ujawnia swych zamiarów, budzi zaciekawienie, zwłaszcza jeżeli dzięki swemu stanowisku zwraca na siebie powszechną uwagę. Należy zawsze mieć pewną tajemniczość w odwodzie. Powściągliwość budzi sama przez się poważanie - tym więcej, gdy chodzi o sprawy ważne i interesujące. Nawet w chwilach szczerości nie należy całkowicie obnażać
Podziw, jaki budzi każda nowość, jest sam w sobie pewnego rodzaju uznaniem. Otwarta gra nie daje zysku ani przyjemności. Kto nie ujawnia swych zamiarów, budzi zaciekawienie, zwłaszcza jeżeli dzięki swemu stanowisku zwraca na siebie powszechną uwagę. Należy zawsze mieć pewną tajemniczość w odwodzie. Powściągliwość budzi sama przez się poważanie - tym więcej, gdy chodzi o sprawy ważne i interesujące. Nawet w chwilach szczerości nie należy całkowicie obnażać











„W ten sposób musisz zrozumieć, jak śmiesznie jest mówić: »Powiedz mi, co robić«. Jaką radę mógłbym ci dać? Nie, znacznie lepsza prośba to: »Wyszkol mój umysł, aby umiał dostosować się do wszelkich okoliczności« […] Dzięki temu gdy warunki będą odbiegać od skryptu […] nie będziesz desperacko szukał nowych podpowiedzi”.
— Epiktet, Diatryby, 2.2.20b – 1; 24b – 25a