ej no nie przesadzajcie, Maja grała na tyle na ile wystarczało aby wygrać, chociaż nie wiem czy dobrze zauważyłem bo z tej kamery mi źle było to oglądać, to słabo na nogach stoi, do piłki nie dolatuje, no szkoda że nie walczy tak o piłki, Ryszczuk mógłby tam zerknąć na te jej nogi, bo szkoda, fajnie jak by chociaż do 3-4 rundy dotrwała, przeciez nie musi wygrywać, ale zawsze to pkt i
@Mirasthrope: wskakując na pewien poziom i walcząc z zawodniczkami wyżej notowanymi (teraz już tak będzie), musi walczyć o każdą piłkę, obojętnie czy jest sens czy nie ma, ważne żeby każda zawodniczka wiedziała że może podbiec, np: był skrót zaraz za siatkę, ale po takim większym koźle - nie wierze że nie mogła by dobiec, po prostu olewa takie piłki. Iga o każdą piłkę walczy, a Maja nie oszukujmy się, nie
Obie wiedzą o co grają, u jednej i drugiej widać spięcie, Rybka chciała na początku wybiegać Igę - trudno, więc poza mocnym serwisem, na razie nic nie oferuje. Iga gra podstawowo takie 5/10, ale czy trzeba wiecej? ważne że skutecznie, są mecze ładne i sa mecze brzydkie, ale często te brzydkie się wygrywa w taki sposób. Trzymam kciuki za Igusie. Niech się odbuduje przed USopen, Chociaż nic jeszcze nie wiadomo, jeszcze set,
Ryba ma mocny serwis, ustawia sobie grę, zaś Iga jeszcze nie może znaleźć sposobu żeby się odkuć, ale ja uważam że ona zacznie sprytniejszy tenis grać zaraz. Musi odskoczyć na 2-3 gemy.
Co uważam jako specjalista wykopowy? że jak Iga wytrzyma mentalnie, Ryba też jak się zestresuje, lub waga meczu jest duża potrafi grać pokracznie, no taki urok sportu jednoosobowego, gdzie nie ma na kogo się rozpłynąć "wina". Wszystko tu i teraz się skupia na jednej osobie, a potem i tak trener obrywa bo nie ma kto inny xd. Jednak do celu - Ryba może mieć mocny serwis, może mieć fajny kozioł - a
Coco widać konkretniejsza, no to Iga będzie miała szansę na wygraną po ostatnich niepowodzeniach. Dobry mecz w starym stylu (taaaaaaaa, ale z przed 3-4 lat), gdzie Iga grała z Coco.
Pomyślcie że w Polsce 8 godzin takiej pracy za minimalną - przecież to już na budowie lepiej bo przynajmniej często gęsto za 40zł godzinówkę się robi, owszem zapier jest, ale ten sezon można porobić, a szukać czegoś daleszego od typowego kołochozu przy maszynie.
O 1.00 rozpoczyna się mecz Igi z Dianą Sznajder, jaki mój wniosek?
1. Diana ma taki nie wygodny styl, coś jak Ostapenko, a wiadomo jak Iga gra z Ostapenko, czyli wszystkie mecze z nią przegrała w WTA, ale jest taka nadzieja ze po prostu Iga wymęczy Dianę, będzie grała szybkie piłki, przede wszystkim kombinacyjnie, czyli długa, krótka, po koźle, po linii etc. Lepiej jej nie lekceważyć, jest nie wygodna jednym słowem.
#lublin