@gdziesomojeokulary: Weź płyń świrusko, winisz dziecko, że pozwoliłaś mu się bawić na ulicy? Nie ma nic gorszego niż mamusie całe życie trzymające dzieci na smyczy. A biedak na starcie przegrany bo zamiast nauczyć się samodzielności będzie miał smycz.
@killzone: Na feriach spotkałem taką - dosłownie mikro górka, moi zjeżdżali na wszystkie możliwe sposoby a nawet na takie które wydawały się niemożliwe. To gwiazda nie dość, że za swoim synkiem schodziła na sznurku to jeszcze wyłaziła środkiem zjazdu. Gdzie ludzie swoje 4-5 latki uczyli, że tędy się zjeżdża i wychodzi bokiem bo może ich ktoś rozjechać...
@killzone: Takie to nawet bez smyczy podziwiam ( ͡º͜ʖ͡º) Teraz już mniej bo podrośli, ale dawniej siedziałem na placu zabaw, obserwując i obliczając wszystkie zmienne jak w pięknym umyślę. A mamusie rajdają na ławeczce, dopiero podlatuje jak latarośl spadła z huśtawki upadek amortyzując głową...
@gdziesomojeokulary: to jest przerażające w tęczowych mamusiach, zero refleksji na inny punkt widzenia. Jak dziecko nie da sobie rady w życiu i będzie potrzebować psychoterapii to sobie przypomnij jaka dziś z siebie jesteś zadowolona. bez pozdrowień.
Syn, 7 lat. Cholernie inteligentny skurczybyk (ofc jak na swój wiek, jednak wedle informacji ze szkoły czyta na poziomie 10latka, matematyka znacznie ponad normę, gra w szachy, czyta sobie samodzielnie książki, etc), jednak są dwa problemy, które utrudniają mu normalne funkcjonowanie. Po pierwsze kłamie jak cholera a nakryty na gorącym uczynku śmieje się i nie widzi w tym nic złego (brak uczciwości i poczucia winy).
#anonimowemirkowyznania Mirki, powiedzcie co o tym sądzicie, kto jest ten zły ja czy ona. Mam różowego któremu wydaje mi się że ciężko dogodzić, czy zaproponuje jakiś wyjazd na domek czy morze to zawsze jest "jak chcesz" nigdy żadnego entuzjazmu czy cos, mam dużo zajawek którymi próbowałem ją zainteresować, od sportów zimowych przez siłownię po jeździectwo, jakiś czas temu wyszło że chciała by nurkować, okej sam chętnie spróbuję, mowa była że
@AnonimoweMirkoWyznania: byłem z taką dziewczyną, nawet z najlepszej rzeczy umiała zrobić kwas. Popatrz na to z boku i pomyśl czy chcesz tak spędzić resztę życia.
@W0000F: psychicznie to sie pozbierasz. tez mam doswiadczenia . czlowiek to bestia. ze zdrowiem jeszcze nie wiem bo ten preparat to novum, jedni mowia o antyoksydantach i pewnie warto ale cofnac chyba sie nie da. ale jak cos znajde podesle. z tego co juz rozumiem, pasta budwigowa to cos co warto wrzucic do diety. kwas ALA tez polecam.
@Martini12: jakie masz dolegliwości w tym momencie? w procesie dochodzenia do zdrowia okazuje się, że czynnik psychiczny jest równie ważny co psychika. u mnie z racji tego, że jestem strasznym panikarzem i to zarówno jeśli chodzi o zdrowie moje jak i żonę czy dzieci to na pewno nie pomogło.
a jeśli chodzi o zdrowie fizyczne, to znalazłem lekarza który umiał spojrzeć na to kompleksowo. Nie latanie od specjalisty do specjalisty,